Za każdym razem gdy czytam regulamin jakiegoś konkursu, to szczególną uwagę zwracam na zapis o możliwym wykorzystaniu moich prac do, jak to określają organizatorzy, promocji konkursu i wystaw pokonkursowych. I za każdym razem łapię sie na tym, że...
Metoda na głoda…
…fotograficznego. Jest ich zapewne wiele, ale ja chciałbym króciutko (nadal pamiętając wczorajszą traumę związaną z promocją książki Jureckiego) napisać, że jedną z metod na zaspokojenie własnych pragnień fotograficznych jest zorganizowania...
Jurecki… gadał…
Długo się już nad klawiaturą zastanawiam jak to napisać. I nadal nie wiem, więc będzie bardzo chaotycznie… Byłem w tym “Lalala-Bistro”.Był Jurecki.Były lody z pieprzem i octem (nie zjadłem, ale atrakcyjne).Było fatalnie. Powiem...
Dzień bez wpisu….
… dniem straconym. Prawda głęboka w tym jest, bo jak Was opuszczę na dzień lub nie daj boże na półtora, to czuję się jak zdrajca. Dlatego staram się jak mogę, aby Was zatrzymać przy mnie i proponować dyskusje na każdy temat fotograficzny, bo...
Sopot – Jurecki będzie gadał…
“Poszukiwanie sensu fotografii. Rozmowy o sztuce” Krzysztof Jurecki zawita do Sopotu. Jak widać sezon się zaczął, bo w wymarłym poza sezonem mieście, zaczynają pojawiać sie nie tylko wydekoltowane od dołu i z góry paniusie, ale również...
Moje “Little Big Horn”…
Tak się zastanawiam czy są ludzie, którzy rozpoczynają dzień, nie wkładając kawałka zmrożonego chleba do tostera (jak czynię to ja), ale wkładając rolkę filmu do kasety aparatu?! To muszą być prawdziwi masochiści fotograficzni. Ostatni Mohikanie...