Jest coś wyzywającego w portretach Tim’a.Ten para-reporterski sposób kadrowania, to światło z lampy i te kreowane do bólu sytuacje. Niby zastane, a jednak aranżowane. Nie muska tych fot. Nie upiększa ludzi. Oddaje ich takimi jakimi są lub (...
Look on the dark side of life…
Nie wiem, czy rozumiem czym jest macierzyństwo…Nie wiem, czy fotografia umie opowiedzieć czym ono nie jest…Wiem, że życie ma setki stron w różnych odcieniach… Jedną z nich, zapewne tę po lewej stronie wykresu poziomów, zajmuje esej...
Fotograf NN… Jerome Bonnet
Portrety Jeroma są połamane. Nie są to mistrzowskie kompozycje ani niezwykle wymyślne scenerie. W sumie wpisuje się w mój poprzedni post o przeciętności w dobrym wydaniu.Mój kolega powiedziałby zapewne, że są za mało zdecydowane. Niemniej Jerome...
Niewybitni….
Słońce co sekundę przetwarza 600 mln ton wodoru w hel, tracąc 4 mln ton swojej masy Czy ktokolwiek jest sobie w stanie wyobrazić te liczby, te wielkości, te masy? Nikt.Bo dotykamy spraw absolutnych prawie. Nieograniczonych ilością, ale raczej...
No co ja mam w twarzy….?
…cierpienie? :) Jest taka pewna właściwość ludzkiej twarzy, dzięki której nadaje się ona do portretu lub nie. Coś takiego w wyglądzie i budowie twarzy, co powoduje, że wyłapanie tego w kadrze i w wizjerze gwarantuje sukces. Ba! Sukces jest...
Fotograf NN… Jan Scholz
Uch… niektóre portrety kobiet tego gościa mnie wgniatają.Głowa zatrzymuje mi się na wysokości żeber wciśnięta w otwór szyjny.
Polecam przejrzeć cała Galerię Jana Scholz’a.Więcej na Flickr.
fot.: Jan Scholz (x4)