Pasek do aparatu – Twój DRUH

P

Uwielbiam rzeczy robione ręcznie. Najczęściej na zmówienie. Indywidulane projekty i dopasowane do moich wymagań wzory i jakość. Sam nigdy nie miałem zdolności manualnych do rzemiosła ani tego zwykłego, ani artystycznego. Mam jednak olbrzymi szacunek i sentyment do ludzi, którzy w dobie chińskiego zalewu nas wszystkim, potrafią i chcą nadal robić coś pięknego samemu. Naprawdę pięknego!

Potrzebowałem paska do aparatu. Wymyśliłem sobie konkretny wzór, kolor, rodzaj skory i jej grubość. Są oczywiście na rynku polskie manufaktury i rzemieślnicy, którzy takie rzeczy robią. Przeszukałem sieć, popytałem znajomych i kilka dróg prowadziło do Darka Szubińskiego i jego marki DRUH.

Dariusz Szubiński, DRUH

Moja srebrna Leica M240 potrzebowała nowego przyjaciela. Ciemnobrązowy pasek z minimalistycznym logo Darka dotarł do mnie po kilku dniach w dodatku… osobiście dostarczony przez twórcę! :) Pasek zrobiony jest z bardzo cienkiej skóry 1,8 mm, bo nie lubię sztywnych pasków, których nie można owinąć wokół nadgarstka. Ta grubość zapewnia mi idealną miękkość i wspaniałe uczucie dotykania prawdziwej delikatnej skóry. Lubię wąski paski, wybrałem maks. szerokości 2 cm i jestem bardzo zadowolony. Pasuje idealnie, nie rzuca się w oczy, ascetyczny i klasycznie stylowy.

Tak bardzo spodobał mi się wyroby Darka, że zamówiłem dodatkowo portfel z fantastycznie starzonej skóry. Wyrób jest ultra cienki i niektórym może nie pasować wąskie i precyzyjne spasowanie miejsce na karty kredytowe i dowód osobisty, ale mi najbardziej zależało na jak najcieńszym portfelu w kieszeni. Idealne rozwiązanie.

Dariusz Szubiński, DRUH

Jeśli nawet nie przekonują Was same wyroby i ich styl, to jest rzecz, którą je cenię nad wyraz… podejście do klienta i życzliwość. Darek na każdym etapie przekazywał mi pełen komplet informacji, doradzał, sam szukał rozwiązań. Wszystko całkowicie pod kątem klienta, a przypominam Wam, że nie mówimy tutaj o astronomicznych cenach, jakie możecie spotkać na zagranicznych forach czy sklepach ze skórą tego typu. Ceny w DRUH są całkowicie przystępne i w zamian za to otrzymujecie towar naprawdę najwyższej jakości, dopasowany do Was, personalizowany i przede wszystkim… wykonany z sercem! O zapakowaniu tych drobnych precjozów nawet nie wspomnę, bo chyba nie da się bardziej ze smakiem i pięknie zapakować paska i portfela, niż zrobił to DRUH!

Darek, dziękuję Ci! Cytując Staszka Sojkę z nieśmiertelnego Toy Story: “…Ty DRUHA we mnie masz!”

A tutaj moje skórzane precjoza:

2 komentarze

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!