Poławiacze

P

Wiosna. Sztormy i fale wypłukują z dna morskiego wszelkie lżejsze od kamieni minerały i organiczne resztki. Plaża staje się ciemna na linii wody. Drewno, trawa morska, resztki skorupiaków i bezkręgowców trzeszczą pod butami.

W tym wszystkim na tle ciemnego burzowego nieba poruszają się pochylone sylwetki ludzi. Poławiacze bursztynu zaczynają wiosenne żniwa.

4 komentarze

  • Fajna seria. Od razu wygooglowałem, że od 2019 r. można zbierać bursztyn bez pozwolenia, nie wiedziałem i wpierw się zdziwiłem, że Cię nie pogonili ;-)
    Przy okazji, Piotrze, czy będziesz jakieś podsumowanie konkursu “Książki za portfolio”? Minęło już półtora miesiąca…

  • Ale mnie złapałeś Marcin z tym konkursem!. Tak, w weekend podsumuje konkurs i wstawie info na blogu :) Nie mam usprawiedliwienia :)
    Co do bursztyny – ważne jest słowo “zbierać”, bo wolno robić to jedynie na plażach ogólnodostępnych. Jest bowiem druga, nielegalna metoda wydobycia bursztynu za pomocą pomp, która dewastuje i niszczy całe lasy, bo jest stosowana na wydmach.

  • Beznadziejna jakość zdjęć na tym twoim nowym blogu. nie da się tego oglądać przy tej kompresji. Pozdro

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!