Toruń, z ciekawości

T

Lubię Toruń. Chyba nawet uwielbiam. Duża część mojego dzieciństwa przypada na lata spędzone na ul. Chopina w okolicach ogrodu botanicznego i tego małego zoo. Hotel Kosmos, baseny nad Wisłą, które teraz zajmuje hotel Copernicus. I wspaniałe Stare Miasto. Toruń się zmienia. Na lepsze. Z perspektywy rzadkiego gościa już obecnie, stwierdzam, że pochłania mnie to miasto bardziej niż Gdańsk.

Jeśli masz dwa dni, weekend – podjedź do Torunia. Najlepiej, tak jak ja ostatnio, przegap zjazd z A1 :) i wjedź do miasta przez most od strony Dworca Głównego PKP, wówczas napotkasz cudowną panoramę murów. A samo miasto? No cóż. Każdy widzi je inaczej. Inaczej jest latem, inaczej teraz, tą cudowną nieturystyczną porą. Polecam Toruń. Warto. Z ciekawości.

4 komentarze

  • Ech, zachęciłeś mnie. W końcu z Gdańska daleko nie jest.

  • Toruń.. Miasto, które w przeciągu ostatniego roku odwiedziłam aż cztery razy. Bez względu na porę roku – zawsze tak samo urzekające miejsce.
    Uwielbiam Toruń. A może nawet kocham. O tak!

  • Dwa ostatnie NAJlepsze! Pani w kapeluszu urzekająca…przynajmniej na zdjęciu ;)

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!