Oczy szeroko otwarte

Oczy szeroko otwarte 150 150 FotoPropaganda

Jak napiszę, że to parafraza tytułu znanego filmu, to będzie bez sensu, bo właśnie tytuł był parafrazą powyższego powiedzenia. Tak czy owak, wczoraj spędziłem 5 godzin w ciemności. Znaczy, że w końcu zmobilizowałem się i zamknąłem się w ciemni wołać filmy. Nie wiem czy zastanawialiście się kiedyś nad naturą swą, ale człowiek w ciemni (bez światła czerwonego) pracuje zazwyczaj z otwartymi oczami.

Jest chyba jakieś powiązanie neuronowe między zmysłem wzroku a dotyku. Testowałem to sobie i jak zamknąłem oczy to zdecydowanie gorzej było mi manualnie operować koreksem i szpulami. Pomimo, że pracowałem w totalnej ciemności, oczy pomagały. Oczy otwarte. Też tak macie?

No, w każdym razie wywołałem tabun zaległych 135 i wiszą teraz. A ja zatęskniłem trochę za robieniem odbitek. Ponieważ warunków nie mam, to naszło mnie aby w Gdańsku gdzieś poszukać sobie ciemnie na godziny… poszperam, a może coś znacie? Są w ogóle takie usługi?

Szperając w zakamarkach dysku, odnalazłem fotografie, które chyba już kiedyś publikowałem. Są to notatki (printing notes) pokazujące prace printera. Jednego z bardziej znanych – Pablo Inirio, który pracował dla Magnum i przez jego ręce przeszły naprawdę ikony fotograficzne odbitkowe. No i pomyślałem, że warto podrzucić współczesnym lajtrumowcom ile się jeszcze muszą nauczyć :):) Orka potężna. Wystarczy popatrzeć.

pablo1copy

pablo3copy

pablo2copy1

Swego czasu na stronach Magnum był wpis “Ninety hours in darkness”, ale zniknął wiec odsyłam do poczytania o Pablo TUTAJ. Także do materiału “Magnum and the Dying Art of Darkroom Printing“.

Fajnie się to ogląda… :) Stwórca nie jest sam. Stwórcy pomagają inni :) Czasami zamiast tych innych są one inne… maszyny. Wszystko dla efektu końcowego. Więc czy ważne, że robi to ten czy bezosobowa maszyna ręcami naszymi ? :)

6 komentarzy

Komentowanie zamknięte.