Gazeta – Szkoła Miszczów

G

Oto Szkoła “Miszczów” Fotografii GW. Portret najsłynniejszego gdańszczanina, prof. Andrzeja Januszajtisa w wykonaniu tych, co uczą innych:

Czy na etacie został tam jakiś fotoreporter jeszcze?

Powinni sobie w redakcji kupić te aparaty co się ostrość ustawia po zrobieniu zdjęcia.

 

gw

Całość “portretów” tutaj.

Fot 1, Fot 2

PS
Swoją droga, autorka zdjęć za reklamę wody z Januszajtisem powinna wygarnąć niezły szmal.

4 komentarze

  • Jako fotograf średniej klasy w pierwszej chwili i ja pomyślałem, że to reklama wody …;) a jednak nie … ach te nowe “tryndy Panie” …

  • Mnie bardziej zastanawia, czemu tam są trzy takie same zdjecia, już pal licho ten auto-autofocus… Ani zdjęcia rzeczonej zbrojowni, ani jakichś ludzi podpisujących… ech

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!