35

35

35mm to format, od którego zaczynało większość fotografów lat 70 i 80. Amatorski format, dla innych był reporterskim formatem. Coraz większa szybkostrzelność i pierwsze obiektywy AF spowodowały, że formaty klasyczne, jak 6×6 czy 6×4,5 odeszły na jakiś czas trochę na ubocze. Każdy chciał mieć 35m lustrzankę.

35mm to też świetna ogniskowa dla tego formatu klatki. Nie za szeroki i nie za wąski. Pokazujący, jak twierdzą puryści prawdziwy zakres ludzkiego oka, bo osławione 50mm dla wielu była za wąskie, uzasadniali to faktem, ze może o człowiek widzi świadomie 50mm, ale 35mm to zakres nieświadomego rejestrowania obrazu przez ludzki mózg.

O ile dobrze pamiętam, to właśnie około 35kzł zapłacić trzeba było za moje pierwsze w pełni profesjonalne body 35mm lustrzanki i był to Nikon F4s. To było spełnienie marzeń. Jakaś magiczna granica między fotografią a sprzętem samym w sobie. Coś określającego kolejny etap. To było cudowne doznanie.

Mam zdjęcie mojego syna w wieku 3,5 roku trzymający aparat. Już wówczas cyfrę jakaś. Dziwnym, niedorzecznym,ale czysto rodzicielskim masochistycznym doznaniom dumy wtórowała nadzieja, że może i on zainteresuje się tematem. Szanse są nadal, coś w tym jest.

3 i pół minuty uczulam obecnie płyty kolodionowe. Patrząc w ciemni, jak czarna powierzchnia szkła zachodzi mleczną łuną. Cierpliwie sprawdzam mój nietypowy stoper, który robi dwa okrążenia aby uzyskać minutę i odliczam w duchu pozostałe sekundy, aby już móc załadować szkło do kasety.

35 portretów. Tyle zamierzam zrobić w tym roku. To bardzo dużo. Straszliwie dużo, zważywszy, że wykonuje obecnie pół portretu miesięcznie. Nie wiem, jak to zrobię, ale najwyżej zaproszę Was czytelników do siebie abyśmy wykonali plan roczny :)

I na koniec… dzisiaj zacząłem 35 rok życia.
Różne śmieszne teorie mówią o tym, co powinno się osiągnąć w tym wieku, ale żadna nie uwzględnia fotografii. Więc mówię Wam z wysokości swoich 35 lat… róbta fotografię. Taką, co będzie Wam tkwiła w głowie choć 3 i pół dnia :)

25 komentarzy

  • Najlepszego w takim razie! Jeszcze co najmniej 3500 kolodionów, przy założeniu, że co rok plan przewidywał będzie sztuk 35.

    P.S.
    Ja magiczną barierę lat trzydziestu i pięciu przekroczę za miesiące dwa i dni sześć… :-)

  • Dobrze jest przeczytać po całym dniu takiego posta, zwłaszcza rozmyślając ostatnio dużo na temat swojej fotografii.

  • Ja w tym wieku nie osiągnąłem za wiele, lecz może jestem zbyt poważny na śmieszne teorie a tak przy okazji to już teraz wszystkiego najlepszego :)

  • o ho ho! najlepszego!
    dużo cierpliwości i dużo posłusznego światła życzę.
    o!

    mnie w tym roku czeka zmiana kodu – czwórka z przodu :(

  • Wszystkiego najlepszego i spełnienia zamierzonego celu, tak na marginesie ja skończę 35 lat w marcu.

  • Iczku, ja zdecydowanie wolę moją 40-tkę Voightlandera … ale to pewnie kwestia wieku ;)) Najlepszego
    PAweł K

    ps. współczuje tym wszystkim kochajacym “standard”, a o miłosnikach 85 mm nie wspomnę przez grzeczność …

  • Najlepszego Iczku, kochaj to, co robisz i rób to, co kochasz. yoonson – czwórka z przodu to nie dramat, można się przyzwyczaić – zresztą to tylko na jakiś czas, potem będzie piątka :)

  • A jak tam pozostałe parametry? mnożnik długości do obwodu będący iloczynem czasu trwania? Też 35? :)

    Pozdrowienia i serdeczne życzenia.

    ps. 35 mokre kolodiony wykonasz na polach herbacianych Sri Lanki i będą one jechać do Gdańska 35 dni frachtem morskim. :)

  • Zdrowka zycze. Reszty sie dorobisz z czasem :) A moze wkrotce?

  • Z ta reszta to lepiej uwazac. Na Titanicu, wiekszosci pasazerow zdrowia nie brakowalo :-P

  • Życzenia składałam już, ale dopisze się jeszcze pod tym dobrym tekstem.
    Piotrze, Ty rób swoje 35 portretów (może tak 3 a nie pół na miesiąc…raczej), ja obiecuję robić fotografie i uczyć się dalej :) Więcej miłości do zdjęć mam niż wiedzy przecie. Obiecuję czytać i słuchać o tym ile jeszcze do nauczenia. I zachwycać się, szukać, analizować.

    Najlepszego! Dawaj nam nadal powody do zachwycania się i wzruszania nad obrazkami…w każdym formacie, bo przecież nie format się liczy, a magia.

    PS
    Myślałam, że jesteś starszy ;P

    PS2
    Można pomóc przy tych portretach ? :) prosze prosze….

  • Dziekuje wszystkim!
    W “tym wieku”, jak to brzmi. Jesteście bezlitośni… :(
    @Kala – :)

  • w takim razie wszystkiego Iczku dobrego w foto i zyciu w tej magicznej 35 chwili zycia zyczę. nie tylko realizacji ale i przekroczenia planu rocznego :) lej kolodion, lej na zdrowie!

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!