Chapeau bas Marku!

C

Czasami trzeba zdjąć kapelusz, czapkę, a nawet toczek jeździecki by docenić należycie prace innych. Dopiero dzisiaj dotarło do mnie zdjęcie jednego z moich kursantów. No i cóż… tak to jest, że uczeń przerasta belfra.
Zdjęcie zrobił Marek Dembowy i gratulacje Marku za pomysł i wykonanie. Pozowała Kalua :)

7 komentarzy

  • świetne! gratulacje dla autora.

    wspaniale, że kontynuujesz misję szerzenia wiedzy, Iczku. ten kolodion kusi!
    a wiesz, zastanawiam się co ze światłem w terminie warsztatów listopadowym..toć już po 15tej będzie po świetle. a wszak na magicznym dziennym bazujecie?
    będzie też opcja kolodionu z błyskiem?
    ciekawość :)

  • Będzie opcja ale bez błysku..:)
    Pewnie światło ciągłe…

  • Szczerze mówiąc nie jestem specjalnie porażony tym obrazem. Nie wykluczam, że to moja wina ale nie wzbudza on we mnie istotnych emocji lub refleksji.

  • Od niedawna poznaję uroki fotografii. Przyznam się, że dopiero uczyć się patrzyć. Czy mógłbym prosić o głębsza analizę tego zdjęcia? Co powoduje w nim Pana zachwyt?

    Czy na Pańskich warsztatach wymagane posiadanie własnego sprzętu?

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!