fotopropaganda

blog o dobrej fotografii

Pozostałe wpisy

Obrazowa masakra

Zupełnie nieświadomie przez ostatni czas, coś wzbudzało mój poznawczy (w sferze obrazu) niepokój. Dotyczyło to treści oglądanych w Internecie. Nie mogłem sobie uzmysłowić o co chodziło. Ale podczas jednej z kolejnych cotygodniowych prasówek online...

Masówka na poziomie

Fotografia od zarania związana była z reklamą.  Wszystko, co dało się sfotografować, zdecydowanie lepiej przemawiało do odbiorcy niż opis. Normalne. Z biegiem wieków i lat, nie wyobrażamy sobie już praktycznie niczego do kupienia bez obrazków. Świat...

Krzysztof Miller nie dla mas

Pracuję. Pracuję codziennie. Pracuję w godzinach zbliżonych do godzin pracy 90% ludności tego kraju aspirującego do kraju rozwiniętego. Czyli pracuje od 9:00 do 17:00. Doliczając do tego czas dojazdu, pracuję od 8:00 do 18:00. Będąc w Warszawie...

Helvetica – dla fotografów

To jest zdecydowanie film dla fotografów. Ale również dla każdego kto ceni sobie, aby w codziennym otaczającym nas totalnym już miszmaszu, syfie estetycznym i bylejakości wszystkiego, odszukać coś, co dla twórców stanowiło kierunkowskaz. Tak. Tą...

Linijki kodu za 965.000 usd?

Myślicie, że możliwe jest iż za powiedzmy 50 lat na aukcji w Sotheby’s, ktoś kupi na pendrive plik zawierajacy zapis cyfrowy fotograficzny (powiedzmy JPG, czy nawet RAW) za 965 tys. dolarów?
Pojedynczy plik?

fotopropaganda blog o dobrej fotografii