Złość

Z

Czasami słyszę, że złość wyzwala w nas twórcze pokłady inspiracji. Że niektórym potrzebna jest złość, aby tworzyć. Nie należę chyba do tej kategorii. W moim wypadku zdecydowanie lepiej oddziałuje spokój. Znajduję w nim głębsze pokładu jakiegoś pomysłu na coś nowego. Jednak przyznam, że zło w czystej postaci, a taką jest niewątpliwie natura, jest niesamowicie inspirujące :) Prawdziwa złość natury objawiła mi się wczoraj. Noc spędzona na plaży. Burza. Gromy i te widoki. Złość w najczystszej postaci. Nie skierowana przeciw czemuś, komuś, ale czysta energia złości. Było pięknie. Zalecam każdemu taki seans. Czujesz się wtedy taki malutki… nijaki.

autor: iczek

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!