FS:Chamonix 4×5

F

Przepraszam,że blog robi za słup ogłoszeniowy, ale…

…z bólem serca muszę pozbyć się tego aparatu. Z posiadanych przeze mnie 4×5 ten jest najmilszy i najbardziej mi oddany :) Wykonanie tez jedno z lepszych, biorąc pod uwagę, że wszystko, co chińskie źle nam się kojarzy. Znaczy niektórym. Jest to ręczna robota, prawdziwe cacko wzmocnione metalowymi elementami, które zdecydowanie lepiej utrzymują aparat niż w np. Shen Hao (który miał inne zalety).

A więc gdyby ktoś chciał wejść w wielki format, to ten aparat ważący zaledwie ok. 1400 gram na pewno będzie idealny.

Aukcja TUTAJ

autor: iczek

piotr biegaj, iczek

Z fotografią żyję, budzę się i zasypiam by znowu się obudzić. Fotografia ciekawi mnie, złości mnie i zdumiewa pomimo upływu lat i ujęć. Ten blog, to cześć moich zmagań z fotografią zamknięta nie tylko w zdjęcia, ale też teksty. Zapraszam!

Znajdź mnie:

Newsletter

Wybrane posty w Twojej skrzynce. Żadnych reklam!