5 minut dla kolodionu

150 150 FotoPropaganda

To, że mokry kolodion ma w tej chwili właśnie swoje 5 minut może nie widzą wszyscy, bo wszak to technika dość niszowa. Znaczy niszowa to ona była… jeszcze jakieś 2-3 lata temu. W chwili obecnej ilość osób, która interesują się tym, które same zamoczyły dłonie w kolodionie lawinowo wzrasta. Szczególnie, że jak się dobrze przyjrzeć, to mokry kolodion jest mniej technicznie trudny niż prawidłowe wywołanie negatywy srebrowego :) Pisze prawidłowe, bo takie tam amatorskie mieszanie w łazience w koreksie szpulki jednej to żadne tam wyzwanie, ale już zastosowanie pełnego Systemu Strefowego Adamsa, to ciemniowy Mount Everest.

Kolodion pojawia się od 2 lat w różnych konkursach. Mieliśmy już nagrodę w konkursie IPA dla fenomenalnego Jody Ake i jego serii „portraits”:

fot. Jody Ake, konkurs IPA

fot. Jody Ake, IPA

A dzisiaj zauważyłem, że w konkursie Sony World Photography Award w finałowej short liście jest fotografia Kal Khogali przedstawiająca światowego guru techniki kolodionowej i właściciela najpopularniejszego forum poświęconego kolodionowi – Quinn Jacobson. Przyznam, że to na jego filmikach i za jego fotografiami oszalałem na punkcie kolodionu. Tym bardziej mi miło widzieć jego twarz, wykonaną ręką zapewne jego ucznia w tym konkursie:

fot. Kal Khogali

Ten obraza składa się w sumie z dwóch płyt 4×5 cala zestawionych ze sobą. Zdjęcie wykonane było więc niejako podwójnie. Sam Kal też robi zdjęcia i to całkiem niezłe.

Jak widzicie da się. Mamy generalnie delikatne przechylenie szali rozwoju technologii w kierunku wstecznym (o ile można to tak ująć). Od jakiś dwóch lat obserwujemy nawrót do klasyki. Aparaty analogowe drożeją zamiast tanieć, przynajmniej te o uznanej renomie. Proste zasady podaży generują popyt i wzrost cen. Szkoły fotograficzne prześcigają się w wykładach i zajęciach z technik klasycznych zapraszając coraz to starszych, uznanych fotografów, aby robili to, co robili 50 lat temu, ale tym razem za kasę dla „dzieci cyfrowych” :). Nic tylko szeroko się uśmiechać i cieszyć.

Chciałem wysłać swoje kolodiony na ten konkurs. Uznałem, że mam jednak za krótkie nogi… Może to był błąd, bo za rok, popularność kolodionu już zapewne stopnieje. Cóż. Odważni rządzą światem :)

Gorąco polecam Wam sięgnięcie do klasyki. Nawet do wołania filmów w koreksie. Po prostu warto przekazać dzieciakom coś, co nie będzie na monitorze :) Naprawdę warto. A dlaczego warto? Oto cytat:

– Tato! Tato!….

– ?

– Mogę wejść do łazienki?

– No ja jestem w pokoju…

– Acha, bo ciemno jest i myślałem, że wyjmujesz film z kasety znowu…

Dla takich słów warto..:)

3 komentarze
  • Kamila

    :) A szkoda, że nieposłuchałeś rad fanów by wysyłać.
    Tez bardzo cieszy mnie ta nagroda. Coś innego. Uwsteczniajmy się technicznie by rozwijać się duchowo i estetycznie. Takie „uwstecznianie się” wymaga starsznie dużej ilości pracy, cierpliwości i wiedzy…uff-wstecznianie

  • bawgaj

    no i cudnie, oto chodzi, niech każdy robi to co lubi i będzie pięknie ;)
    niech techniki nie umierają bo świat stanie się plastikiem absolutnym a do tego to wszystko zmierza !
    pozdrawiam

  • Lilly

    nie krytykuj amatorskiego wolania rolki, nie jest wcale latwe to wolanie, wcale nie jest. Wymaga czasu i cierpliwosci. Bo ja wiem z tym plastikiem, przez to ze mamy plastik mamy czas na odnawianie sztuk zapomnianych :)

Komentowanie zamknięte.