<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Fotografie! Ile jesteś wart?	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 Jan 2021 20:38:28 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: KrzysztofS		</title>
		<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/#comment-15549</link>

		<dc:creator><![CDATA[KrzysztofS]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2020 05:55:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19979#comment-15549</guid>

					<description><![CDATA[Jak zwykle ciekawy wpis. 
Różni twórcy na różnym poziomie mogą określać swoje ceny. Nie ma jednego poziomu cen dla wszystkich (i całe szczęscie ;) ) , a zależą one od wielu różnych czynników. Analogicznie są różne grupy odbiorców z różnymi celami dotyczącymi zakupów fotografii i różnym budżetem na niego przeznaczonym (zabrzmiało poważnie, a tak naprawdę, kto w ciągu ostatnich trzech lat kupił jakąś fotografię dla siebie? to pytanie retoryczne). Skoro fotografia to produkt (ta materialna, ale i niekoniecznie, bo idee również są produktem, w sumie chyba idee sprzedają się najlepiej), to i prawa rynkowe działają w mniej lub bardziej udany sposób. 
Taki portal ma trafić do szerokiego grona po przystępnej (cokolwiek to znaczy) dla tej grupy odbiorców cenie.
Odwieczne pytanie: dużo i &quot;tanio&quot;, czy mało i &quot;drogo&quot;. Cudzysłowy nieprzypadkowe, bo co tanie lub drogie dla jednego, to już dla kogoś innego niekonieczne. 
Ale internet nie zapomina. Jeśli komuś zależy na promocji, a nie na sprzedaży zdjęć, która może dokona się przy okazji, bo promuje swoją inną działalność fotograficzną np. warsztaty, to może i obecność na takim portalu spełni jego oczekiwania. Ale jeśli na sprzedaży, to ... z czasem zniknie w czeluści &quot;supermarketu&quot;, jak to nazwałeś, czyli będzie ziarnkiem piasku do znalezienia w piaskownicy. Z kolei jeśli ktoś liczy, że wypromuje swoje zdjęcia, a &quot;później&quot; będzie je sprzedawał drożej, to sądzę, że ciężko jest później przeskoczyć do innej grupy docelowej odbiorców, bo internet przypomni, za ile można było kupić jego prace.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak zwykle ciekawy wpis.<br />
Różni twórcy na różnym poziomie mogą określać swoje ceny. Nie ma jednego poziomu cen dla wszystkich (i całe szczęscie ;) ) , a zależą one od wielu różnych czynników. Analogicznie są różne grupy odbiorców z różnymi celami dotyczącymi zakupów fotografii i różnym budżetem na niego przeznaczonym (zabrzmiało poważnie, a tak naprawdę, kto w ciągu ostatnich trzech lat kupił jakąś fotografię dla siebie? to pytanie retoryczne). Skoro fotografia to produkt (ta materialna, ale i niekoniecznie, bo idee również są produktem, w sumie chyba idee sprzedają się najlepiej), to i prawa rynkowe działają w mniej lub bardziej udany sposób.<br />
Taki portal ma trafić do szerokiego grona po przystępnej (cokolwiek to znaczy) dla tej grupy odbiorców cenie.<br />
Odwieczne pytanie: dużo i &#8220;tanio&#8221;, czy mało i &#8220;drogo&#8221;. Cudzysłowy nieprzypadkowe, bo co tanie lub drogie dla jednego, to już dla kogoś innego niekonieczne.<br />
Ale internet nie zapomina. Jeśli komuś zależy na promocji, a nie na sprzedaży zdjęć, która może dokona się przy okazji, bo promuje swoją inną działalność fotograficzną np. warsztaty, to może i obecność na takim portalu spełni jego oczekiwania. Ale jeśli na sprzedaży, to &#8230; z czasem zniknie w czeluści &#8220;supermarketu&#8221;, jak to nazwałeś, czyli będzie ziarnkiem piasku do znalezienia w piaskownicy. Z kolei jeśli ktoś liczy, że wypromuje swoje zdjęcia, a &#8220;później&#8221; będzie je sprzedawał drożej, to sądzę, że ciężko jest później przeskoczyć do innej grupy docelowej odbiorców, bo internet przypomni, za ile można było kupić jego prace.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Biernicki		</title>
		<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/#comment-15546</link>

		<dc:creator><![CDATA[Biernicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2020 08:36:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19979#comment-15546</guid>

					<description><![CDATA[Iczek, wybierz sobie świat w jakim chcesz żyć i żyj. Wydruki? Niech kupują, smarują masłem i jedzą?

A tak poważniej, opowiadam o tych istotnych sprawach tylko w szczególnych sytuacjach, przyparty do muru, lub zwyczajnie wkurwiony. I kiedy zacznę nie pozwalam sobie przerwać, aż ignorant poczuje mój środkowy palec wwiercający się w oko.

Edukacja to męczące  (przyjemnie) godziny w muzeach, poezji, z mądrymi ludźmi,  lub gdzie kto chce, byle do celu, do małych spraw, do ułamków, do ciężaru.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Iczek, wybierz sobie świat w jakim chcesz żyć i żyj. Wydruki? Niech kupują, smarują masłem i jedzą?</p>
<p>A tak poważniej, opowiadam o tych istotnych sprawach tylko w szczególnych sytuacjach, przyparty do muru, lub zwyczajnie wkurwiony. I kiedy zacznę nie pozwalam sobie przerwać, aż ignorant poczuje mój środkowy palec wwiercający się w oko.</p>
<p>Edukacja to męczące  (przyjemnie) godziny w muzeach, poezji, z mądrymi ludźmi,  lub gdzie kto chce, byle do celu, do małych spraw, do ułamków, do ciężaru.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/#comment-15544</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2020 19:12:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19979#comment-15544</guid>

					<description><![CDATA[Piotr, no widzisz - dlatego napisałem, że ja to komentuje z punktu widzenia kogoś, kto nie musi i nie chce sprzedawać zdjęć. Mogę więc sobie dywagować, że moje kadry są warte DLA MNIE - 2000 Euro :) I tak też bym chciał, aby myśleli inni :)
Robert Frank sprzedał swoje zdjęcie z okładki The Americans za 500 tys. dolarów :):) Czy on zakładał, że tyle kiedykowiek dostanie? :) Może Twoje zdjęcie też osiągnie taką cenę..! Oby!

Nie zgodzę się, że fotografia to kartofle. To zupełnie co innego dla mnie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Piotr, no widzisz &#8211; dlatego napisałem, że ja to komentuje z punktu widzenia kogoś, kto nie musi i nie chce sprzedawać zdjęć. Mogę więc sobie dywagować, że moje kadry są warte DLA MNIE &#8211; 2000 Euro :) I tak też bym chciał, aby myśleli inni :)<br />
Robert Frank sprzedał swoje zdjęcie z okładki The Americans za 500 tys. dolarów :):) Czy on zakładał, że tyle kiedykowiek dostanie? :) Może Twoje zdjęcie też osiągnie taką cenę..! Oby!</p>
<p>Nie zgodzę się, że fotografia to kartofle. To zupełnie co innego dla mnie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Piotr		</title>
		<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/#comment-15545</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2020 18:45:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19979#comment-15545</guid>

					<description><![CDATA[Ok, 2000 euro za twoje jest ok, 500 000 usd za Franka też ok, ale ten niższy pułap cenowy też musi istnieć, żeby istniał ten wyższy. Nie jesteś bardzo rozczarowany istnieniem książek, które nie dostały Nobla? I obrazów wycenianych niżej niż Mona Lisa? Jeśli chcesz popularyzacji fotografii przez duże F i istnienia rynku kolekcjonerskiego, to ta niższa, średnia i średniowyższa półka są potrzebne, żeby stworzyć ten rynek. Bo na rynku potrzeba dwóch stron - tego sprzedającego i tego kupującego.
I tu jest pies pogrzebany jeśli chodzi o te serwisy sprzedające odbitki. Nie w cenie, ale w tym, że to jest stowarzyszenie szewców - bardzo ładnie docierają do twórców, nie widzę natomiast działań, żeby dotrzeć do odbiorców i stworzyć popyt, a nie tylko podaż.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ok, 2000 euro za twoje jest ok, 500 000 usd za Franka też ok, ale ten niższy pułap cenowy też musi istnieć, żeby istniał ten wyższy. Nie jesteś bardzo rozczarowany istnieniem książek, które nie dostały Nobla? I obrazów wycenianych niżej niż Mona Lisa? Jeśli chcesz popularyzacji fotografii przez duże F i istnienia rynku kolekcjonerskiego, to ta niższa, średnia i średniowyższa półka są potrzebne, żeby stworzyć ten rynek. Bo na rynku potrzeba dwóch stron &#8211; tego sprzedającego i tego kupującego.<br />
I tu jest pies pogrzebany jeśli chodzi o te serwisy sprzedające odbitki. Nie w cenie, ale w tym, że to jest stowarzyszenie szewców &#8211; bardzo ładnie docierają do twórców, nie widzę natomiast działań, żeby dotrzeć do odbiorców i stworzyć popyt, a nie tylko podaż.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Piotr		</title>
		<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/#comment-15543</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2020 18:36:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19979#comment-15543</guid>

					<description><![CDATA[&quot; tworzymy przestrzeń, pseudo-egalitarną, gdzie fotografie sprzedawane są jak kartofle&quot;
Bo owszem, fotografia to też kartofle. Chcesz mieć wyłącznie fotografię w obiegu kolekcjonerskim? Nie da się. Są różne poziomy. Także ten dekoracyjny, gdy fotografia ma pasować do mebli i koloru ściany. 

&quot; Dlatego, często unikatowe miejsca plenerowe są w stanie oddać za ułamek realnego wkładu w wykonanie danego kadru. Tutaj serce mnie boli najbardziej.&quot;
Bo wartość zdjęcia mierzy się włożoną pracą i poniesionymi kosztami? To po ile papryczka Westona?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8221; tworzymy przestrzeń, pseudo-egalitarną, gdzie fotografie sprzedawane są jak kartofle&#8221;<br />
Bo owszem, fotografia to też kartofle. Chcesz mieć wyłącznie fotografię w obiegu kolekcjonerskim? Nie da się. Są różne poziomy. Także ten dekoracyjny, gdy fotografia ma pasować do mebli i koloru ściany. </p>
<p>&#8221; Dlatego, często unikatowe miejsca plenerowe są w stanie oddać za ułamek realnego wkładu w wykonanie danego kadru. Tutaj serce mnie boli najbardziej.&#8221;<br />
Bo wartość zdjęcia mierzy się włożoną pracą i poniesionymi kosztami? To po ile papryczka Westona?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Keek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2020/05/fotografie-ile-jestes-wart/#comment-15542</link>

		<dc:creator><![CDATA[Keek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 May 2020 18:20:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19979#comment-15542</guid>

					<description><![CDATA[Tylko, że często wartość fotografi to nie galeryjna cena dzieła jako obrazu. Jak wycenić Wielkiego Gatsby&#039;ego? - Nawet wydanie w miękkiej oprawie się broni.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko, że często wartość fotografi to nie galeryjna cena dzieła jako obrazu. Jak wycenić Wielkiego Gatsby&#8217;ego? &#8211; Nawet wydanie w miękkiej oprawie się broni.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-04-16 09:44:05 by W3 Total Cache
-->