<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Raz w życiu	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Fri, 04 May 2018 08:39:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Piryt		</title>
		<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/#comment-15405</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piryt]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2018 08:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/?p=21059#comment-15405</guid>

					<description><![CDATA[O tych minach za 30 lat to wcale nie jest takie &quot;z sufitu&quot;.
Tak się reaguje w praktyce. Kto by się zastanawiał nad artystycznością zdjęć ślubnych. Taka moda to się u fotografa było. Po wielu latach oglądanie zdjęć ślubnych nie jest jakoś przesadnie pasjonujące. Jeżeli kogoś coś interesuje to raczej ile miałem wtedy włosów na głowie, a ile mam teraz, albo jaka była wtedy moda. Te zdjęcia mogłyby być oczywiście dużo lepsze, tylko że w porównaniu z innymi przeżyciami ślubnymi problem jest zupełnie nieistotny. A przynajmniej tak było w moim przypadku. I wydaje mi się, że to jest raczej zdrowe podejście   :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tych minach za 30 lat to wcale nie jest takie &#8220;z sufitu&#8221;.<br />
Tak się reaguje w praktyce. Kto by się zastanawiał nad artystycznością zdjęć ślubnych. Taka moda to się u fotografa było. Po wielu latach oglądanie zdjęć ślubnych nie jest jakoś przesadnie pasjonujące. Jeżeli kogoś coś interesuje to raczej ile miałem wtedy włosów na głowie, a ile mam teraz, albo jaka była wtedy moda. Te zdjęcia mogłyby być oczywiście dużo lepsze, tylko że w porównaniu z innymi przeżyciami ślubnymi problem jest zupełnie nieistotny. A przynajmniej tak było w moim przypadku. I wydaje mi się, że to jest raczej zdrowe podejście   :-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Piryt		</title>
		<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/#comment-15404</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piryt]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 03 May 2018 17:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/?p=21059#comment-15404</guid>

					<description><![CDATA[Za 30 lat wnuki sobie popatrzą i powiedzą:
-Ale mieli głupie miny.  :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za 30 lat wnuki sobie popatrzą i powiedzą:<br />
-Ale mieli głupie miny.  :-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Henry		</title>
		<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/#comment-15401</link>

		<dc:creator><![CDATA[Henry]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2018 17:48:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/?p=21059#comment-15401</guid>

					<description><![CDATA[Zdjęcia do dowodu się robi samemu w domu i wysyła wniosek przez Internet. RIP zakłady foto. 
Z fotografami jest jak z kucharzami - nikt ich już nie potrzebuje w domu. Z wyjatkiem cukierników bo mało komu się chce robić torty na przyjęcia weselne. Tyle że łatwo powiedzieć że je się żeby żyć, a nie żyje żeby jeść. Trudniej będzie wam przyjąć że fotografie nie służą estetycznym uniesieniom,  ale mają rejestrować wspomnienia. Więc po co komu profesjonalny fotograf. Jakie to bedzie miało znaczenie za 30 lat?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdjęcia do dowodu się robi samemu w domu i wysyła wniosek przez Internet. RIP zakłady foto.<br />
Z fotografami jest jak z kucharzami &#8211; nikt ich już nie potrzebuje w domu. Z wyjatkiem cukierników bo mało komu się chce robić torty na przyjęcia weselne. Tyle że łatwo powiedzieć że je się żeby żyć, a nie żyje żeby jeść. Trudniej będzie wam przyjąć że fotografie nie służą estetycznym uniesieniom,  ale mają rejestrować wspomnienia. Więc po co komu profesjonalny fotograf. Jakie to bedzie miało znaczenie za 30 lat?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Grzegorz		</title>
		<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/#comment-15400</link>

		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2018 15:36:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/?p=21059#comment-15400</guid>

					<description><![CDATA[Dobry wpis
Swoją droga dobrze napisane
Z tym sie spotkalem &quot;co ci szkodzi zrobic kilka zdjec
Przecież to nic cie nie kosztuje&quot;
Z wydrukami tez z netu zamowisz po taniosci
a puzniej lipa z jakoscia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry wpis<br />
Swoją droga dobrze napisane<br />
Z tym sie spotkalem &#8220;co ci szkodzi zrobic kilka zdjec<br />
Przecież to nic cie nie kosztuje&#8221;<br />
Z wydrukami tez z netu zamowisz po taniosci<br />
a puzniej lipa z jakoscia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/#comment-15399</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2018 07:51:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/?p=21059#comment-15399</guid>

					<description><![CDATA[@Tomek, jako ojciec sporej gromadki dzieci zazwyczaj wiem, co piszę o dzieciach, noworodkach i niemowlakach. Proszę, zapoznaj się różnicami dotyczącymi rozwoju płodu ludzkiego od poczęcia do narodzin i potem, i poznasz różnice miedzy noworodkiem, niemowlakiem a dzieckiem :) Naprawdę warto. tutaj drobna pomoc :) https://jejswiat.pl/1749,noworodek-a-niemowle 

W kwestii tego, że przesadzam...

Pewnie trochę tak, bo każdy mój wpis to pewien przyczynek do dyskusji lub przemyślenia tematu, ale czy naprawdę uważasz, że zrobienie sobie zdjęcia w tzw. &quot;zakładzie foto&quot;, gdzie ktoś wygospodarował 1,5m2 wolej podłogi, postawił jedną lampę i rozciągnął białe tło za Tobą w postaci odwróconego banera swojej firmy to jest sesja profesjonalna? Wątpię.
Nawet gdybyśmy zaakceptowali skromność pomieszczenia i środków, to sam czas trwania takiego zdjęcia dyskwalifikuje to coś, by było traktowane jako sesja profesjonalna. Bo ile trwa takie zdjęcie...? 5 minut, 10 minut? Tymczasem sesja ślubna to wiele godzin. Czasami kilka dni. Czasami dopstrykanie czegoś po tygodniu. Przygotowania. Celebracja. 

Są oczywiście zakłady fotograficzne z prawdziwego zdarzenia, nie przeczę. W Gdańsku są ze trzy miejsca, może dwa, gdzie jest profesjonalne oświetlenie i ludzie idą sobie zrobić zdjęcie portretowe. Ubierają się, jest to pewne święto! Super. Sam zamówiłem taką sesję dla moich teściów. Jako prezent. Ale to jest margines niestety.
Wracając jeszcze do sesji dzieci... może nieprecyzyjnie to wyraziłem w materiale, ale chodziło mi o to gdy Ty jesteś podmiotem sesji. Gdy Ty doświadczasz profi fotografa. Nie ktoś inny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@Tomek, jako ojciec sporej gromadki dzieci zazwyczaj wiem, co piszę o dzieciach, noworodkach i niemowlakach. Proszę, zapoznaj się różnicami dotyczącymi rozwoju płodu ludzkiego od poczęcia do narodzin i potem, i poznasz różnice miedzy noworodkiem, niemowlakiem a dzieckiem :) Naprawdę warto. tutaj drobna pomoc :) <a href="https://jejswiat.pl/1749,noworodek-a-niemowle" rel="nofollow ugc">https://jejswiat.pl/1749,noworodek-a-niemowle</a> </p>
<p>W kwestii tego, że przesadzam&#8230;</p>
<p>Pewnie trochę tak, bo każdy mój wpis to pewien przyczynek do dyskusji lub przemyślenia tematu, ale czy naprawdę uważasz, że zrobienie sobie zdjęcia w tzw. &#8220;zakładzie foto&#8221;, gdzie ktoś wygospodarował 1,5m2 wolej podłogi, postawił jedną lampę i rozciągnął białe tło za Tobą w postaci odwróconego banera swojej firmy to jest sesja profesjonalna? Wątpię.<br />
Nawet gdybyśmy zaakceptowali skromność pomieszczenia i środków, to sam czas trwania takiego zdjęcia dyskwalifikuje to coś, by było traktowane jako sesja profesjonalna. Bo ile trwa takie zdjęcie&#8230;? 5 minut, 10 minut? Tymczasem sesja ślubna to wiele godzin. Czasami kilka dni. Czasami dopstrykanie czegoś po tygodniu. Przygotowania. Celebracja. </p>
<p>Są oczywiście zakłady fotograficzne z prawdziwego zdarzenia, nie przeczę. W Gdańsku są ze trzy miejsca, może dwa, gdzie jest profesjonalne oświetlenie i ludzie idą sobie zrobić zdjęcie portretowe. Ubierają się, jest to pewne święto! Super. Sam zamówiłem taką sesję dla moich teściów. Jako prezent. Ale to jest margines niestety.<br />
Wracając jeszcze do sesji dzieci&#8230; może nieprecyzyjnie to wyraziłem w materiale, ale chodziło mi o to gdy Ty jesteś podmiotem sesji. Gdy Ty doświadczasz profi fotografa. Nie ktoś inny.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Wild Light		</title>
		<link>https://iczek.pl/2018/04/raz-w-zyciu/#comment-15398</link>

		<dc:creator><![CDATA[Wild Light]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Apr 2018 07:15:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/?p=21059#comment-15398</guid>

					<description><![CDATA[Jak to dobrze że są ludzie którzy w punkt potrafią opisać moje myśli :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak to dobrze że są ludzie którzy w punkt potrafią opisać moje myśli :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-04-16 09:52:34 by W3 Total Cache
-->