<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Wyzwania	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Sat, 25 Mar 2017 10:31:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Łukasz		</title>
		<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/#comment-13405</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Mar 2017 10:31:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19232#comment-13405</guid>

					<description><![CDATA[Świetny wpis jak zwykle dający do myślenia. Też osobiście uważam, że większym wyzwaniem (poziomem) jest zrobienie zdjęć na swojej ulicy, ludziom których widzisz codziennie niż na egzotycznych fotograficznych wyjazdach. Mam cały czas w głowie pomysł na taki &quot;foto reportaż&quot; ale cały czas biję się z myślami. W tym przypadku problem nie jest po stronie sprzętu, komputera czy chęci ale we mnie samym :-) 

@Piryt
Masz rację: najtrudniejszy jest pierwszy krok. Obojętnie jaki by nie był.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny wpis jak zwykle dający do myślenia. Też osobiście uważam, że większym wyzwaniem (poziomem) jest zrobienie zdjęć na swojej ulicy, ludziom których widzisz codziennie niż na egzotycznych fotograficznych wyjazdach. Mam cały czas w głowie pomysł na taki &#8220;foto reportaż&#8221; ale cały czas biję się z myślami. W tym przypadku problem nie jest po stronie sprzętu, komputera czy chęci ale we mnie samym :-) </p>
<p>@Piryt<br />
Masz rację: najtrudniejszy jest pierwszy krok. Obojętnie jaki by nie był.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Grzegorz		</title>
		<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/#comment-13397</link>

		<dc:creator><![CDATA[Grzegorz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Mar 2017 07:27:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19232#comment-13397</guid>

					<description><![CDATA[Faktycznie wyjazd do miejsca z cyklu &quot;must have&quot; może być wyzwaniem, ale dopiero przy podejściu &quot;spróbuję inaczej niż miliony przede mna&quot; ;) inaczej to wyjazd kopiuj-wklej i ew. wyzwanie dla portfela.
Większym wyzwaniem jest rozejrzeć się wokół siebie i tu znaleźć temat, jak sam zauważyłeś.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Faktycznie wyjazd do miejsca z cyklu &#8220;must have&#8221; może być wyzwaniem, ale dopiero przy podejściu &#8220;spróbuję inaczej niż miliony przede mna&#8221; ;) inaczej to wyjazd kopiuj-wklej i ew. wyzwanie dla portfela.<br />
Większym wyzwaniem jest rozejrzeć się wokół siebie i tu znaleźć temat, jak sam zauważyłeś.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/#comment-13394</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Mar 2017 06:42:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19232#comment-13394</guid>

					<description><![CDATA[@Piryt
Dziekuje za Twoje uwagi. Musze Ci powiedziec, ze o ile wszysktie uwagi są zgodne z moimi obserwacjami, o tyle po tych wszystkich latach u mnie nie jest problemem wyłącznie komputera. Problemem jest czas! Czasa do znalezienia :?

@Piotr
Coś w tym jest, ale sam wiesz ze street to cos wiecej niz rejestracja bez zaangażowania. :)
PS
Dzieki za Lofoty. Wstyd mój :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@Piryt<br />
Dziekuje za Twoje uwagi. Musze Ci powiedziec, ze o ile wszysktie uwagi są zgodne z moimi obserwacjami, o tyle po tych wszystkich latach u mnie nie jest problemem wyłącznie komputera. Problemem jest czas! Czasa do znalezienia :?</p>
<p>@Piotr<br />
Coś w tym jest, ale sam wiesz ze street to cos wiecej niz rejestracja bez zaangażowania. :)<br />
PS<br />
Dzieki za Lofoty. Wstyd mój :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Piotr		</title>
		<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/#comment-13378</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Mar 2017 00:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19232#comment-13378</guid>

					<description><![CDATA[&quot;czy tę zasadę, ten atrybut można przypisać na przykład streetowcom?&quot;

Przejście od &quot;pstrykam i uciekam&quot; do &quot;najpierw rozmawiam, rozumiem, na co patrzę, a później to fotografuję&quot;? Czyli - od streeta do reportażu?

PS. LOfoty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;czy tę zasadę, ten atrybut można przypisać na przykład streetowcom?&#8221;</p>
<p>Przejście od &#8220;pstrykam i uciekam&#8221; do &#8220;najpierw rozmawiam, rozumiem, na co patrzę, a później to fotografuję&#8221;? Czyli &#8211; od streeta do reportażu?</p>
<p>PS. LOfoty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Piryt		</title>
		<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/#comment-13298</link>

		<dc:creator><![CDATA[Piryt]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Mar 2017 16:10:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19232#comment-13298</guid>

					<description><![CDATA[Wydaje mi się, że to wszystko jest niestety jeszcze bardziej skomplikowane :-)
Są co najmniej dwa rodzaje fotografujących, które nieco się różnią drogą rozwojową i wyzwaniami. Grupa pierwsza, mówiąc nieco symbolicznie, fotografuje żółte bo ładnie kontrastuje z zielonym. Grupa druga fotografuje często to samo, ale wie że jest to kwitnący w maju rzepak, kojarzący się oczywiście z miodem (nawiasem mówiąc nie przepadam za miodem rzepakowym, wolę miody ciemne, o ostrym smaku np. gryczany). 
Grupa pierwsza jest chyba w nieco gorszej sytuacji, częściej wpada w stresy albo różne artystyczne frustracje.
Grupa druga ma więcej różnych motywacji, ponieważ fotografię łączy z różnorodnymi zainteresowaniami niefotograficznymi np. z historią architektury itp.
Prosty przykład:
Wiadomo, że stare zabytkowe kościoły mają nieraz wspaniałe sklepienia. Piękne łuki, symetria, światłocienie, znakomity temat fotograficzny.
Ale ile radości może sprawić odkrycie np. sklepień krzywych. Nie wszystkie łuki są idealnie równe, nie zawsze wychodzą z jednego punktu. Jakie pole dla wyobraźni! 
Wojny, katastrofy budowlane, może nie było odpowiednich fachowców albo pieniędzy? Co się stało? Cała historia w pigułce. A może uda się coś takiego jeszcze gdzieś znaleźć i oczywiście uwiecznić. Może gdzieś znajdziemy na murach podpisy dawnych budowniczych? Jakieś ich symbole. Jak się poszuka to się i znajdzie (np. na kolumnach katedry gnieźnieńskiej, albo w Strzelnie).
Połączenie tego wszystkiego z dobrą fotografią daje dodatkową motywację.
I jeszcze jedno.
Oczywiście że wyzwania są tuż za rogiem: za rogiem budynku, za rogiem ulicy. Ale jednak większe jest prawdopodobieństwo realizacji ciekawego wyzwania, jeżeli z okien tego budynku widać np. Tatry lub morze, albo w pobliżu jest skansen, jaskinia, zamek na skale. Jeżeli tego nie mamy, to często zostaje butelka na trawniku.
Zrobiłem kiedyś kilka zdjęć starej architektury przez pofalowane szybki (stylizowane na średniowieczne) okienek w klasztorze na Świętym Krzyżu. Ktoś się zapytał, jak można otrzymać taki ciekawy efekt?
Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą zresztą, że trzeba wyłączyć komputer, pojechać do Nowej Słupii, wejść na Święty Krzyż, pochodzić, poszukać i tyle. Proste. 
Najtrudniejszy jest krok pierwszy: wyłączenie komputera :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wydaje mi się, że to wszystko jest niestety jeszcze bardziej skomplikowane :-)<br />
Są co najmniej dwa rodzaje fotografujących, które nieco się różnią drogą rozwojową i wyzwaniami. Grupa pierwsza, mówiąc nieco symbolicznie, fotografuje żółte bo ładnie kontrastuje z zielonym. Grupa druga fotografuje często to samo, ale wie że jest to kwitnący w maju rzepak, kojarzący się oczywiście z miodem (nawiasem mówiąc nie przepadam za miodem rzepakowym, wolę miody ciemne, o ostrym smaku np. gryczany).<br />
Grupa pierwsza jest chyba w nieco gorszej sytuacji, częściej wpada w stresy albo różne artystyczne frustracje.<br />
Grupa druga ma więcej różnych motywacji, ponieważ fotografię łączy z różnorodnymi zainteresowaniami niefotograficznymi np. z historią architektury itp.<br />
Prosty przykład:<br />
Wiadomo, że stare zabytkowe kościoły mają nieraz wspaniałe sklepienia. Piękne łuki, symetria, światłocienie, znakomity temat fotograficzny.<br />
Ale ile radości może sprawić odkrycie np. sklepień krzywych. Nie wszystkie łuki są idealnie równe, nie zawsze wychodzą z jednego punktu. Jakie pole dla wyobraźni!<br />
Wojny, katastrofy budowlane, może nie było odpowiednich fachowców albo pieniędzy? Co się stało? Cała historia w pigułce. A może uda się coś takiego jeszcze gdzieś znaleźć i oczywiście uwiecznić. Może gdzieś znajdziemy na murach podpisy dawnych budowniczych? Jakieś ich symbole. Jak się poszuka to się i znajdzie (np. na kolumnach katedry gnieźnieńskiej, albo w Strzelnie).<br />
Połączenie tego wszystkiego z dobrą fotografią daje dodatkową motywację.<br />
I jeszcze jedno.<br />
Oczywiście że wyzwania są tuż za rogiem: za rogiem budynku, za rogiem ulicy. Ale jednak większe jest prawdopodobieństwo realizacji ciekawego wyzwania, jeżeli z okien tego budynku widać np. Tatry lub morze, albo w pobliżu jest skansen, jaskinia, zamek na skale. Jeżeli tego nie mamy, to często zostaje butelka na trawniku.<br />
Zrobiłem kiedyś kilka zdjęć starej architektury przez pofalowane szybki (stylizowane na średniowieczne) okienek w klasztorze na Świętym Krzyżu. Ktoś się zapytał, jak można otrzymać taki ciekawy efekt?<br />
Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą zresztą, że trzeba wyłączyć komputer, pojechać do Nowej Słupii, wejść na Święty Krzyż, pochodzić, poszukać i tyle. Proste.<br />
Najtrudniejszy jest krok pierwszy: wyłączenie komputera :-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Barbara		</title>
		<link>https://iczek.pl/2017/03/wyzwania/#comment-13290</link>

		<dc:creator><![CDATA[Barbara]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Mar 2017 13:47:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://iczek.pl/?p=19232#comment-13290</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Czasami sztuką jest wyzwanie znane&quot; -tak, mierzę się z tym bardzo często. Czasem jest to utrapienie ale jak się uda coś dobrego -satysfakcja podwójna, potrójna, po... jna.  Dzięki za tekst :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Czasami sztuką jest wyzwanie znane&#8221; -tak, mierzę się z tym bardzo często. Czasem jest to utrapienie ale jak się uda coś dobrego -satysfakcja podwójna, potrójna, po&#8230; jna.  Dzięki za tekst :-)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-04-16 09:47:26 by W3 Total Cache
-->