<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Rafał Milach nie jest fotografem	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Wed, 26 Dec 2012 22:39:08 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: marek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/#comment-2573</link>

		<dc:creator><![CDATA[marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 26 Dec 2012 22:39:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6343#comment-2573</guid>

					<description><![CDATA[Z tym zapętlaniem to brzmi jak PR-owska wiktoria :)
Czytałem z doskoku stary, nowy - zerknąłem na kilka postów z inspiracjami formalnością, przeczytałem pozytywne opinie. Tak de facto to znajomy naprowadził mnie na ten powyższy tekst.
Dzięki za namiar. Zaglądałem tam chyba już kiedyś, blog wydawał się ciekawy (autor ma sporą wiedzę, niewielki poziom mesjanizmu).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z tym zapętlaniem to brzmi jak PR-owska wiktoria :)<br />
Czytałem z doskoku stary, nowy &#8211; zerknąłem na kilka postów z inspiracjami formalnością, przeczytałem pozytywne opinie. Tak de facto to znajomy naprowadził mnie na ten powyższy tekst.<br />
Dzięki za namiar. Zaglądałem tam chyba już kiedyś, blog wydawał się ciekawy (autor ma sporą wiedzę, niewielki poziom mesjanizmu).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/#comment-2572</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 23 Dec 2012 13:06:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6343#comment-2572</guid>

					<description><![CDATA[Marek. Gdybys czytal faktycznie moj blog to bys wiedzial ze nie jest to blog krytyka, a ja nie jestem krytykiem wiec prosze nie zapetlaj sie:).
Polecam ci blog Jureckiego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marek. Gdybys czytal faktycznie moj blog to bys wiedzial ze nie jest to blog krytyka, a ja nie jestem krytykiem wiec prosze nie zapetlaj sie:).<br />
Polecam ci blog Jureckiego.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: marek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/#comment-2571</link>

		<dc:creator><![CDATA[marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2012 19:58:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6343#comment-2571</guid>

					<description><![CDATA[słusznie, to była tylko dygresja. Uznałem zresztą, że nie ma sensu ciągnąć tego tematu (choćby dlatego, że działam na zasadzie partyzanta, a to w sumie nie fair).

Nie piszę krytycznie w sieci (mimo namów), wychodzę z założenia, że życie jest na to za krótkie i niech sie tym zajmują zawodowcy. Jeśli nie włóczę się gdzieś z aparatem to wolę jednak oglądać (dużo) i czytać, analizować, myśleć, rozwijać percepcję i czułość szybciej niż czas rozwija we mnie nieuchronne. Temu myślowemu rozwojowi służą też krytyki, które lubię czytywać (o ile je rozumiem). Nie umiem na pewno ich pisać (poległbym haniebnie), są od tego krytycy, filozofowie kultury, ludzie władający wiedzą a nie tylko - jak ja - plumkający piórem.
Mam też wrodzony brak &#039;kupowania z góry&#039; autorytetów jak wspomniany Pan Mazur (skądinąd niesamowita skarbnica wiedzy o współczesnej fotografii), a takie ignoranckie osoby - płoną na stosie.

P.S. od bardzo dawna czytałem stary blog Iczka, nawet go lubiłem. Trzymam kciuki by ten nowy nie był jak ten post - przypominający stosopalne podejscie Pana W. (znajomego pana M.) Z pewnością wiesz o co mi chodzi :)

pozdrawiam i znikam, spokojnych świąt.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>słusznie, to była tylko dygresja. Uznałem zresztą, że nie ma sensu ciągnąć tego tematu (choćby dlatego, że działam na zasadzie partyzanta, a to w sumie nie fair).</p>
<p>Nie piszę krytycznie w sieci (mimo namów), wychodzę z założenia, że życie jest na to za krótkie i niech sie tym zajmują zawodowcy. Jeśli nie włóczę się gdzieś z aparatem to wolę jednak oglądać (dużo) i czytać, analizować, myśleć, rozwijać percepcję i czułość szybciej niż czas rozwija we mnie nieuchronne. Temu myślowemu rozwojowi służą też krytyki, które lubię czytywać (o ile je rozumiem). Nie umiem na pewno ich pisać (poległbym haniebnie), są od tego krytycy, filozofowie kultury, ludzie władający wiedzą a nie tylko &#8211; jak ja &#8211; plumkający piórem.<br />
Mam też wrodzony brak &#8216;kupowania z góry&#8217; autorytetów jak wspomniany Pan Mazur (skądinąd niesamowita skarbnica wiedzy o współczesnej fotografii), a takie ignoranckie osoby &#8211; płoną na stosie.</p>
<p>P.S. od bardzo dawna czytałem stary blog Iczka, nawet go lubiłem. Trzymam kciuki by ten nowy nie był jak ten post &#8211; przypominający stosopalne podejscie Pana W. (znajomego pana M.) Z pewnością wiesz o co mi chodzi :)</p>
<p>pozdrawiam i znikam, spokojnych świąt.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/#comment-2570</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2012 17:06:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6343#comment-2570</guid>

					<description><![CDATA[Marku. Zamiast posac co powinno sie napisac i odnosic sie do mojego ( naturalnie ze osobistego) wpisu, moze po prostu pokusisz sie o te krytyke ktorej ci brakuje. Lamy FP stoja otworem chociaz mam wrazenie, ze sa one dla Ciebie troche za malo ambitne z bezsensownymi puentami. Jesli Twoja krytyka jest konstruktywna i twoje wpisy maja o tym swiadczyc. Pisz. Zapraszam. Chetnie opublikuje albo odeslij mnie do swojego miejsca w sieci gdzie moge poczytac o twoich opiniach na temat tworcow. Tylko prosze zaniechajmy tej dosc niskiej argumentacji- &quot;to nie jest ambitne wiec po co to pisac. JA chce, JA chetnie poczytam coś ambitnego&quot;. Przeciez to dZiecinada. Masz miejsce. NapisZ. Zrobie posta nowy. Znajdziesz adwersarzy pewnie o niebo bardziej zaawansowanych niz ja. Czekam.
A co do tworcow i ich mierzeniem sie ze swiatem... proszę... To szkolne wprawki z polskiego i Siłaczki :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marku. Zamiast posac co powinno sie napisac i odnosic sie do mojego ( naturalnie ze osobistego) wpisu, moze po prostu pokusisz sie o te krytyke ktorej ci brakuje. Lamy FP stoja otworem chociaz mam wrazenie, ze sa one dla Ciebie troche za malo ambitne z bezsensownymi puentami. Jesli Twoja krytyka jest konstruktywna i twoje wpisy maja o tym swiadczyc. Pisz. Zapraszam. Chetnie opublikuje albo odeslij mnie do swojego miejsca w sieci gdzie moge poczytac o twoich opiniach na temat tworcow. Tylko prosze zaniechajmy tej dosc niskiej argumentacji- &#8220;to nie jest ambitne wiec po co to pisac. JA chce, JA chetnie poczytam coś ambitnego&#8221;. Przeciez to dZiecinada. Masz miejsce. NapisZ. Zrobie posta nowy. Znajdziesz adwersarzy pewnie o niebo bardziej zaawansowanych niz ja. Czekam.<br />
A co do tworcow i ich mierzeniem sie ze swiatem&#8230; proszę&#8230; To szkolne wprawki z polskiego i Siłaczki :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: marek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/#comment-2569</link>

		<dc:creator><![CDATA[marek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2012 15:32:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6343#comment-2569</guid>

					<description><![CDATA[odniosłem się do fotografii Rafała Milacha, bo jednak fotografia jest kluczowa, a ramki, dźwięki, to dodatki, kreowane atmosfery przekazu, marginalne, chociaż dla poznania procesu, zamierzeń – stosunkowo ważne (faktem jest, że jednak kiedyś obejrzałem filmy dodane do kupionej Islandii). Zresztą eksperymentować zawsze warto. Nie to jest jednak kluczowe w tym do czego zmierzam. Jeśli jednak do dyskusji o twórczości Rafala Milacha należy mieć zaliczone dźwięki z wernisażu, wszystkie multimedia dodane do prac (a nieobecne w galeriach i u kolekcjonerów) - to rzeczywiście - podlegam dyskwalifikacji.

Mój poprzedni post to także wynik delikatnej i wyczuwalnej irytacji popularnym zjawiskiem, które dzisiaj ładnie zwerbalizował mój kolega: „aktywni twórcy powinni tworzyć, mierzyć się ze światem i swoim językiem jego opisania”… Czyli po prostu strumieniować swoją energię do przekazania siebie, tego, co (budując Wartość) chcą powiedzieć o swoim widzeniu świata. A nie kolegów po fachu.
A jeśli już wyczerpał się ich potencjał lub czują, iż fotografia im nie wystarcza, ok, niech biorą się za merytoryczną ocenę kolegów… Ale krytykę merytoryczną, czyli taką:
- by ludzie otrzymali argumenty przydatne im do oceny (dzięki procesowi krytycznej oceny),  ale z zachowaniem pola do własnych konkluzji wobec samej krytyki
- by Rafał Milach mógł (jeśli zechce) wyciągnąć wnioski z tego, co napisał krytyk.
A to, co tu przeczytałem jest raczej prywatną opinią, słabo zawoalowanym podejściem emocjonalnym (bezsensowna konkluzja „”Jeśli Rafał zaniecha fotografii, będzie to dla mnie wielka szkoda. Aczkolwiek w kierunku, w którym się porusza nie znajdzie mnie jako odbiorcy.”).

Jako odbiorca wyczekuję krytycznej oceny twórczości Rafala Milacha, merytorycznej i dobrze zargumentowanej.  Im bardziej byłaby krytyczna – tym bardziej warto ją przeczytać. Choćby dlatego iż casus tego autora jest specyficzny, dyskusyjny i przez wielu oceniany jako efekt kampanii PR prowadzonej z okrętu Sputnik. Ale na Boga, niech ma chociaż pozory jakościowej krytyki….

Z niecierpliwością sięgnę do takiego tekstu. Obecność w książce Pana Mazura nie jest imho wyznacznikiem czegokolwiek poza faktem obecności w niej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>odniosłem się do fotografii Rafała Milacha, bo jednak fotografia jest kluczowa, a ramki, dźwięki, to dodatki, kreowane atmosfery przekazu, marginalne, chociaż dla poznania procesu, zamierzeń – stosunkowo ważne (faktem jest, że jednak kiedyś obejrzałem filmy dodane do kupionej Islandii). Zresztą eksperymentować zawsze warto. Nie to jest jednak kluczowe w tym do czego zmierzam. Jeśli jednak do dyskusji o twórczości Rafala Milacha należy mieć zaliczone dźwięki z wernisażu, wszystkie multimedia dodane do prac (a nieobecne w galeriach i u kolekcjonerów) &#8211; to rzeczywiście &#8211; podlegam dyskwalifikacji.</p>
<p>Mój poprzedni post to także wynik delikatnej i wyczuwalnej irytacji popularnym zjawiskiem, które dzisiaj ładnie zwerbalizował mój kolega: „aktywni twórcy powinni tworzyć, mierzyć się ze światem i swoim językiem jego opisania”… Czyli po prostu strumieniować swoją energię do przekazania siebie, tego, co (budując Wartość) chcą powiedzieć o swoim widzeniu świata. A nie kolegów po fachu.<br />
A jeśli już wyczerpał się ich potencjał lub czują, iż fotografia im nie wystarcza, ok, niech biorą się za merytoryczną ocenę kolegów… Ale krytykę merytoryczną, czyli taką:<br />
&#8211; by ludzie otrzymali argumenty przydatne im do oceny (dzięki procesowi krytycznej oceny),  ale z zachowaniem pola do własnych konkluzji wobec samej krytyki<br />
&#8211; by Rafał Milach mógł (jeśli zechce) wyciągnąć wnioski z tego, co napisał krytyk.<br />
A to, co tu przeczytałem jest raczej prywatną opinią, słabo zawoalowanym podejściem emocjonalnym (bezsensowna konkluzja „”Jeśli Rafał zaniecha fotografii, będzie to dla mnie wielka szkoda. Aczkolwiek w kierunku, w którym się porusza nie znajdzie mnie jako odbiorcy.”).</p>
<p>Jako odbiorca wyczekuję krytycznej oceny twórczości Rafala Milacha, merytorycznej i dobrze zargumentowanej.  Im bardziej byłaby krytyczna – tym bardziej warto ją przeczytać. Choćby dlatego iż casus tego autora jest specyficzny, dyskusyjny i przez wielu oceniany jako efekt kampanii PR prowadzonej z okrętu Sputnik. Ale na Boga, niech ma chociaż pozory jakościowej krytyki….</p>
<p>Z niecierpliwością sięgnę do takiego tekstu. Obecność w książce Pana Mazura nie jest imho wyznacznikiem czegokolwiek poza faktem obecności w niej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2012/12/rafal-milach-nie-jest-fotografem/#comment-2568</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Dec 2012 14:30:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=6343#comment-2568</guid>

					<description><![CDATA[Marek. Trudno mi podjac dyskusje bo sam piszesz ze nie widziales nic poza pracami wiec nie wiem jakim cudem mozesz ustosunkowywac sie do tego co napisalem?! Ale widze ze to juz norma niestety. Po drugie nikt nie odbiera Rafalowi chwaly wrecz moj wpis ja podkresla. Zreszta zostal on ujety w ksiazce prowadzacego Adama Mazura wiec w to jest juz fakt. Milach jest historia fotografii :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marek. Trudno mi podjac dyskusje bo sam piszesz ze nie widziales nic poza pracami wiec nie wiem jakim cudem mozesz ustosunkowywac sie do tego co napisalem?! Ale widze ze to juz norma niestety. Po drugie nikt nie odbiera Rafalowi chwaly wrecz moj wpis ja podkresla. Zreszta zostal on ujety w ksiazce prowadzacego Adama Mazura wiec w to jest juz fakt. Milach jest historia fotografii :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-04-16 09:46:56 by W3 Total Cache
-->