<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Na skróty	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Apr 2010 09:00:11 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/#comment-139</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 Apr 2010 09:00:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=2790#comment-139</guid>

					<description><![CDATA[Ja tez nie rozumiem, ale zmagam się z tym więc okazuje się , że można... :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tez nie rozumiem, ale zmagam się z tym więc okazuje się , że można&#8230; :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Tomasz Pawłowski		</title>
		<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/#comment-138</link>

		<dc:creator><![CDATA[Tomasz Pawłowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 14:35:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=2790#comment-138</guid>

					<description><![CDATA[cze icze :)  Nie przesa z tym perfekcjo i długofalo proje ?

Błędy?  A czemu by ich nie robić?  To też jest projekt. Trudno mi uwierzyć, żebyś nie mógł znaleźć jakiejś nitki, łączącej twoje różne prace. Myślę, że taką nitką jest choćby ten popularny blog i jego obfite komentatorium. Pozdro i nara.

ps. Nie rozumiem jednak sytuacji &quot;przymuszania&quot; do wystawiania, kie licho?;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>cze icze :)  Nie przesa z tym perfekcjo i długofalo proje ?</p>
<p>Błędy?  A czemu by ich nie robić?  To też jest projekt. Trudno mi uwierzyć, żebyś nie mógł znaleźć jakiejś nitki, łączącej twoje różne prace. Myślę, że taką nitką jest choćby ten popularny blog i jego obfite komentatorium. Pozdro i nara.</p>
<p>ps. Nie rozumiem jednak sytuacji &#8220;przymuszania&#8221; do wystawiania, kie licho?;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hubert		</title>
		<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/#comment-137</link>

		<dc:creator><![CDATA[hubert]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 10:39:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=2790#comment-137</guid>

					<description><![CDATA[ps.
Jiddu Krishnamurti “Truth is more in the process than in the result”]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>ps.<br />
Jiddu Krishnamurti “Truth is more in the process than in the result”</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: wujek db...		</title>
		<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/#comment-136</link>

		<dc:creator><![CDATA[wujek db...]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 10:38:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=2790#comment-136</guid>

					<description><![CDATA[Wszystko to prawda, tylko ze nie mozna popadac w skrajnosci. Iczek, ja bym zdecydowanie wolal ogladac na wystawach Twoje niedokonczone i niedorobione projekty, niz to co kroluje obecnie.
Uwazam, ze to tragiczny problem. Mamy w opozycji 2 podejscia, dwie grupy. Jedna grupa perfekcjonistow - ktorzy nie upublicznia czegos, co nie jest idealne, a ze stworzenie rzeczy idealnych jest prawie nierealne - wiec nie pokazuja prawie nigdy. A druga grupa, ktora pokaze wszystko i wszedzie, byle bylo opatrzone ich nazwiskiem. Rezultat jest taki, ze grupa nr.2 zalewa swiat produktami o jakosci wiadomej. A zloty srodek - jak sama nazwa wskazuje - jest zapewne posrodku ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko to prawda, tylko ze nie mozna popadac w skrajnosci. Iczek, ja bym zdecydowanie wolal ogladac na wystawach Twoje niedokonczone i niedorobione projekty, niz to co kroluje obecnie.<br />
Uwazam, ze to tragiczny problem. Mamy w opozycji 2 podejscia, dwie grupy. Jedna grupa perfekcjonistow &#8211; ktorzy nie upublicznia czegos, co nie jest idealne, a ze stworzenie rzeczy idealnych jest prawie nierealne &#8211; wiec nie pokazuja prawie nigdy. A druga grupa, ktora pokaze wszystko i wszedzie, byle bylo opatrzone ich nazwiskiem. Rezultat jest taki, ze grupa nr.2 zalewa swiat produktami o jakosci wiadomej. A zloty srodek &#8211; jak sama nazwa wskazuje &#8211; jest zapewne posrodku ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: hubert		</title>
		<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/#comment-135</link>

		<dc:creator><![CDATA[hubert]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 06:47:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=2790#comment-135</guid>

					<description><![CDATA[To chyba kwestia ambicjonalna - być sobą, czy zaistnieć pomimo siebie. Wyjść z cienia kosztem dyskomfortu, a siedzieć i robić w zaciuszu swoją robotę.
Szmira, chaos i potok zalewających nas obrazów jest proporcjonalny do szybkości naszego życia, stąd mody na slow food, slow holiday, slow fotography (http://www.fotopolis.pl/index.php?n=10641), itd...I to jest fajne (akurat to słowo mi tu pasuje).
Na muralu obok przedszkola ulicę dalej jest Bolek i Lolek wykrzukujący hasło: &quot;Każdego dnia musi być coś do przodu&quot;.
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. Chyba warto coś po sobie zostawić, póki nie jest za późno. Cokolwiek wartościowego - zaczyn projektu to punkt wyjścia. I można z tym wyjść do ludzi, pokazać gdzie jestem dziś. Taka może byc przecież idea projektu - od...do.... pokazująca ewolucję tematu, treści, technik, naszej wrażliwości na linii czasu. Taki temat on going/w drodze/w ciągłej teraźniejszości...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To chyba kwestia ambicjonalna &#8211; być sobą, czy zaistnieć pomimo siebie. Wyjść z cienia kosztem dyskomfortu, a siedzieć i robić w zaciuszu swoją robotę.<br />
Szmira, chaos i potok zalewających nas obrazów jest proporcjonalny do szybkości naszego życia, stąd mody na slow food, slow holiday, slow fotography (<a href="http://www.fotopolis.pl/index.php?n=10641" rel="nofollow ugc">http://www.fotopolis.pl/index.php?n=10641</a>), itd&#8230;I to jest fajne (akurat to słowo mi tu pasuje).<br />
Na muralu obok przedszkola ulicę dalej jest Bolek i Lolek wykrzukujący hasło: &#8220;Każdego dnia musi być coś do przodu&#8221;.<br />
Nie było nas, był las, nie będzie nas, będzie las. Chyba warto coś po sobie zostawić, póki nie jest za późno. Cokolwiek wartościowego &#8211; zaczyn projektu to punkt wyjścia. I można z tym wyjść do ludzi, pokazać gdzie jestem dziś. Taka może byc przecież idea projektu &#8211; od&#8230;do&#8230;. pokazująca ewolucję tematu, treści, technik, naszej wrażliwości na linii czasu. Taki temat on going/w drodze/w ciągłej teraźniejszości&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: rafalR		</title>
		<link>https://iczek.pl/2010/04/na-skroty/#comment-133</link>

		<dc:creator><![CDATA[rafalR]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Apr 2010 20:12:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.iczek.pl/?p=2790#comment-133</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Jednak, już choć ciut zaangażowany autor zorientuje się, że fotografowanie byle czego i bez zamysłu szybko się dewaluuje. I zaczynamy mimowolnie nawet szukać tematyki, którą chcemy ogarnąć. Zaczyna się projekt. Potem drugi, trzeci, niektóre z nich nie kończą się nigdy, niektóre odzywają po latach przerwy.
Ale one są… dzielą nasze fotografowanie na pewne obszary, cykle, szuflady i to jest nam potrzebne.&quot;

Jak najbardziej się z Tobą zgodzę u mnie na początku to był rzeczywiście jakiś tam zlepek zdjęć sytuacyjnych, lecz po pewnym czasie zaczynałem widzieć &quot;projektem&quot; tzn. interesował mnie jakiś temat, który starałem się kontynuować, niektóre zdjęcia same zaczęły się układać tematycznie tworząc pewien cykl. Także rzeczywiście coś w tym jest.
Natomiast z wystawą to na pewno jeszcze dłuuugo poczekam.
pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Jednak, już choć ciut zaangażowany autor zorientuje się, że fotografowanie byle czego i bez zamysłu szybko się dewaluuje. I zaczynamy mimowolnie nawet szukać tematyki, którą chcemy ogarnąć. Zaczyna się projekt. Potem drugi, trzeci, niektóre z nich nie kończą się nigdy, niektóre odzywają po latach przerwy.<br />
Ale one są… dzielą nasze fotografowanie na pewne obszary, cykle, szuflady i to jest nam potrzebne.&#8221;</p>
<p>Jak najbardziej się z Tobą zgodzę u mnie na początku to był rzeczywiście jakiś tam zlepek zdjęć sytuacyjnych, lecz po pewnym czasie zaczynałem widzieć &#8220;projektem&#8221; tzn. interesował mnie jakiś temat, który starałem się kontynuować, niektóre zdjęcia same zaczęły się układać tematycznie tworząc pewien cykl. Także rzeczywiście coś w tym jest.<br />
Natomiast z wystawą to na pewno jeszcze dłuuugo poczekam.<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-05-29 07:07:37 by W3 Total Cache
-->