<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Ambasador vs. iczek	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Nov 2009 17:23:39 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-19224</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2009 17:23:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-19224</guid>

					<description><![CDATA[Nie wszystkie zdjecia we wskazanej serii sa fotomontazem, sam fotomontaz zas dopelnia sensu calego przedsiewziecia. Osobiscie nadalbym temu rozwodzeniu sie Iczka zupelnie inny porzadek. Po pierwsze czemu ma sluzyc to drazenie tematu? O ile widze sens dla publikacji Boneckiego i wklejenia spadochroniarzy oraz samolotu, o tyle nie widze sensu w kolejnych probach dyskredytowania tego. Po co? Bonecki napisal w dyskusji, ze posluzyl sie srodkami wyrazu i przyznaje, ze mu to wyszlo. &lt;br /&gt;Czemu ponadto ma sluzyc to nieuprzejme tytulowanie Jacka Boneckiego &#034;ambasador&#034; czy &#034;ambasador marki&#034;. Jesli Cie skrzywdzil zalatwcie to na miare ludzi cywilizowanych, w publicznym wystapieniu za jakie uwazam blog wypada to &#034;rynsztokowo&#034;, pogardliwie. &lt;br /&gt;Tyle z mojej strony o dyskutowanej serii z rekonstrukcji na Helu o ile pamietam.&lt;br /&gt;Co do problemu klasyfikacji dokonan w zakresie kreowania obrazow z duza ingerencja w postprocesie, to przyznaje, iz jest to takze dla mnie kontrowersyjne. Juz dawno temu takie wyprodukowane z uzyciem roznych technologii obrazy nazywano grafikami - calkiem celowo omijac termin fotografia. Jednakze w miare upowszechniania sie zjawiska, zakompleksieni ludzie zaczeli coraz smielej nazywac to fotografia wbrew oczywistym wrecz definicjom. Bonecki w obronie swoich racji podal rozwiniecie terminu fotografia, ja proponuje odwrocic kota ogonem i przeciwstawic temu podajac definicje fotomontazu i grafiki komputerowej. Nie gorzej pasuja i nie wracam do Helu, tylko juz calkiem ogolnie traktuje temat. Co innego jest zdesaturowac obraz w komputerze, co innego jest go w komputerze pokolorowac i przez analogie traktowac oswietlenie sceny. W pewnym momencie to juz nie retusz, to tworzenie obrazow, to juz nie akcentowanie atrybutow, to ich dodawanie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiam wszystkich dyskutantow!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tomasz Walibroda]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wszystkie zdjecia we wskazanej serii sa fotomontazem, sam fotomontaz zas dopelnia sensu calego przedsiewziecia. Osobiscie nadalbym temu rozwodzeniu sie Iczka zupelnie inny porzadek. Po pierwsze czemu ma sluzyc to drazenie tematu? O ile widze sens dla publikacji Boneckiego i wklejenia spadochroniarzy oraz samolotu, o tyle nie widze sensu w kolejnych probach dyskredytowania tego. Po co? Bonecki napisal w dyskusji, ze posluzyl sie srodkami wyrazu i przyznaje, ze mu to wyszlo. <br />Czemu ponadto ma sluzyc to nieuprzejme tytulowanie Jacka Boneckiego &quot;ambasador&quot; czy &quot;ambasador marki&quot;. Jesli Cie skrzywdzil zalatwcie to na miare ludzi cywilizowanych, w publicznym wystapieniu za jakie uwazam blog wypada to &quot;rynsztokowo&quot;, pogardliwie. <br />Tyle z mojej strony o dyskutowanej serii z rekonstrukcji na Helu o ile pamietam.<br />Co do problemu klasyfikacji dokonan w zakresie kreowania obrazow z duza ingerencja w postprocesie, to przyznaje, iz jest to takze dla mnie kontrowersyjne. Juz dawno temu takie wyprodukowane z uzyciem roznych technologii obrazy nazywano grafikami &#8211; calkiem celowo omijac termin fotografia. Jednakze w miare upowszechniania sie zjawiska, zakompleksieni ludzie zaczeli coraz smielej nazywac to fotografia wbrew oczywistym wrecz definicjom. Bonecki w obronie swoich racji podal rozwiniecie terminu fotografia, ja proponuje odwrocic kota ogonem i przeciwstawic temu podajac definicje fotomontazu i grafiki komputerowej. Nie gorzej pasuja i nie wracam do Helu, tylko juz calkiem ogolnie traktuje temat. Co innego jest zdesaturowac obraz w komputerze, co innego jest go w komputerze pokolorowac i przez analogie traktowac oswietlenie sceny. W pewnym momencie to juz nie retusz, to tworzenie obrazow, to juz nie akcentowanie atrybutow, to ich dodawanie. </p>
<p>Pozdrawiam wszystkich dyskutantow!</p>
<p>Tomasz Walibroda</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: wujek db...		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20177</link>

		<dc:creator><![CDATA[wujek db...]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 17:11:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20177</guid>

					<description><![CDATA[Ja bym tam wprowadzil nowy gatunek - nie fotografia, nie grafika, a &#034;obrobione pstryki&#034; ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja bym tam wprowadzil nowy gatunek &#8211; nie fotografia, nie grafika, a &quot;obrobione pstryki&quot; ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20225</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Aug 2009 23:03:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20225</guid>

					<description><![CDATA[Mnie się te fotografie jak nazwał je autor nie podobają.Sztuczne są do bólu.A ja nie lubię jak mnie boli, więc omijam z daleka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pomi]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mnie się te fotografie jak nazwał je autor nie podobają.Sztuczne są do bólu.A ja nie lubię jak mnie boli, więc omijam z daleka.</p>
<p>pomi</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: epigon.digart.pl		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20259</link>

		<dc:creator><![CDATA[epigon.digart.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2009 16:31:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20259</guid>

					<description><![CDATA[Iczek, cenie sobie bardzo Twojego bloga i komenty i mam swoje zdanie na temat całego śwauta obrazu (który jest robiony przez kraowską szkołę fotograficzna sponorowana przez sony). Ale te prace Boneckiego nie mają nic wspolnego z renderami. Render to zbudowanie cyfrowego modelu 3D i potem &#034;oświetlnie&#034; go algorytmem. To jest moco obrobiona fotografia, ale owiele mniej niż obceny fotoreportaż nie mówiąc o okładkach magazynów.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Iczek, cenie sobie bardzo Twojego bloga i komenty i mam swoje zdanie na temat całego śwauta obrazu (który jest robiony przez kraowską szkołę fotograficzna sponorowana przez sony). Ale te prace Boneckiego nie mają nic wspolnego z renderami. Render to zbudowanie cyfrowego modelu 3D i potem &quot;oświetlnie&quot; go algorytmem. To jest moco obrobiona fotografia, ale owiele mniej niż obceny fotoreportaż nie mówiąc o okładkach magazynów.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Kwantowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20271</link>

		<dc:creator><![CDATA[Kwantowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 18:20:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20271</guid>

					<description><![CDATA[Nie było mowy?&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&#034;... pokazują ludzi w uniformach, którzy czekają, nasłuchują, są już gotowi… Na co? Co napędza tych „żołnierzy”? Czy rzeczywistość? Czy prawdziwe zagrożenie? Czy jest to jedynie rozrywka Generacji-YouTube w ramach (a może zamiast) kultury? Reakcja na nadmiar bodźców, który jest naszą codziennością?&#034;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;A nawet gdyby nie było mowy, to co to ma za znaczenie? Nie myl autora tekstu z autorem tych... no... fotografii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bolas wyszedł z innego założenia. Chciał uwiarygodnić tą maskaradę.&lt;br /&gt;Zresztą - cholera - co poeta miał na myśli?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie było mowy?<br /><i>&quot;&#8230; pokazują ludzi w uniformach, którzy czekają, nasłuchują, są już gotowi… Na co? Co napędza tych „żołnierzy”? Czy rzeczywistość? Czy prawdziwe zagrożenie? Czy jest to jedynie rozrywka Generacji-YouTube w ramach (a może zamiast) kultury? Reakcja na nadmiar bodźców, który jest naszą codziennością?&quot;</i><br />A nawet gdyby nie było mowy, to co to ma za znaczenie? Nie myl autora tekstu z autorem tych&#8230; no&#8230; fotografii.</p>
<p>Bolas wyszedł z innego założenia. Chciał uwiarygodnić tą maskaradę.<br />Zresztą &#8211; cholera &#8211; co poeta miał na myśli?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: sarniak		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20275</link>

		<dc:creator><![CDATA[sarniak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 10:51:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/07/ambasador-vs-iczek/#comment-20275</guid>

					<description><![CDATA[Kwantowy, tyle, że w tekście zamieszczonym przy zdjęciu nie było mowy o tym co piszesz. Za to był pompatyczny opis jak to wspaniale się udało imitować zdjęcia sprzed lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym zobacz sobie zdjęcia Bolasa na flickr, do których link jest parę komentarzy wyżej - też są z inscenizacji, ale gdybym je zobaczył w muzeum, to myślę, że nawet by mi do głowy nie przyszło, że to imitacja... ;]&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czyli da się....]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kwantowy, tyle, że w tekście zamieszczonym przy zdjęciu nie było mowy o tym co piszesz. Za to był pompatyczny opis jak to wspaniale się udało imitować zdjęcia sprzed lat.</p>
<p>Poza tym zobacz sobie zdjęcia Bolasa na flickr, do których link jest parę komentarzy wyżej &#8211; też są z inscenizacji, ale gdybym je zobaczył w muzeum, to myślę, że nawet by mi do głowy nie przyszło, że to imitacja&#8230; ;]</p>
<p>Czyli da się&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-04-09 23:51:08 by W3 Total Cache
-->