<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Czysty jak łzy&#8230;	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Tue, 30 Jun 2009 15:26:47 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: wujek db...		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20567</link>

		<dc:creator><![CDATA[wujek db...]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 15:26:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20567</guid>

					<description><![CDATA[miejsce do interpretacji mi sie nie podoba, ale miejsce do nadinterpretacji juz bardzo ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>miejsce do interpretacji mi sie nie podoba, ale miejsce do nadinterpretacji juz bardzo ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20569</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 12:26:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20569</guid>

					<description><![CDATA[Hmmm, bez Stieglitza nie byloby chocby Ansela Adamsa... poza tym to tylko wybrane zdjecia tego autora, mnie osobiscie tez bardziej podobja sie tego jego miejskie, uliczne strzaly, niz te &#034;studyjne&#034; zdjecia. Jednak z perspektywy czasu, kazde zdjecie zrobione w tamtym okresie, jest obecnie traktowane jako dzielo historyczne, zwane rowniez dzielem sztuki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pzdr&lt;br /&gt;M.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hmmm, bez Stieglitza nie byloby chocby Ansela Adamsa&#8230; poza tym to tylko wybrane zdjecia tego autora, mnie osobiscie tez bardziej podobja sie tego jego miejskie, uliczne strzaly, niz te &quot;studyjne&quot; zdjecia. Jednak z perspektywy czasu, kazde zdjecie zrobione w tamtym okresie, jest obecnie traktowane jako dzielo historyczne, zwane rowniez dzielem sztuki.</p>
<p>pzdr<br />M.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20570</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 12:03:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20570</guid>

					<description><![CDATA[patrząc po prostu na te zdjęcia muszę przyznać, że taka fotografia (w tym wypadku rozdmuchane hasło) jest naciągana. To tak jak kiedyś (teraz niektórzy też tak robią, ale nikt już się na to nie nabiera, chyba że chce) w malarstwie modne było gadanie, że zielone koło symbolizuje cierpienie w obozie koncentracyjnym. Podobna sytuacja była ostatnio z maturą, gdzie jeden tekst był felietonem jakiegoś publicysty. Autor spróbował zinterpretować własny felieton i kilka zadań miał nieuznanych. Tak też jest tutaj. Sztuka, forma, treść jak dla mnei nie istnieją. Sztuka dla mnie to coś na co patrzę z przyjemnością lub zainteresowaniem, jest wytworem ludzkiego umysłu, jest stworzone (nie zgapione, tak jak ostatnio było z ustawionym fotoreportażem na jakimś konkursie), to powinno być coś nowego, niepowtarzalnego i stworzonego przez człowieka. A to są fotki czarnobiałe rąk i jakiegoś paszteta, nic intrygującego nic ciekawego, nic specjalnego, ludzie opamiętajcie się trochę z tym bałwochwalstwem. Ostatnia fotografia ma faktycznie jakieś estetyczne wartości. Reszta to zwykły kicz który nie powinien opuścić studia.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>patrząc po prostu na te zdjęcia muszę przyznać, że taka fotografia (w tym wypadku rozdmuchane hasło) jest naciągana. To tak jak kiedyś (teraz niektórzy też tak robią, ale nikt już się na to nie nabiera, chyba że chce) w malarstwie modne było gadanie, że zielone koło symbolizuje cierpienie w obozie koncentracyjnym. Podobna sytuacja była ostatnio z maturą, gdzie jeden tekst był felietonem jakiegoś publicysty. Autor spróbował zinterpretować własny felieton i kilka zadań miał nieuznanych. Tak też jest tutaj. Sztuka, forma, treść jak dla mnei nie istnieją. Sztuka dla mnie to coś na co patrzę z przyjemnością lub zainteresowaniem, jest wytworem ludzkiego umysłu, jest stworzone (nie zgapione, tak jak ostatnio było z ustawionym fotoreportażem na jakimś konkursie), to powinno być coś nowego, niepowtarzalnego i stworzonego przez człowieka. A to są fotki czarnobiałe rąk i jakiegoś paszteta, nic intrygującego nic ciekawego, nic specjalnego, ludzie opamiętajcie się trochę z tym bałwochwalstwem. Ostatnia fotografia ma faktycznie jakieś estetyczne wartości. Reszta to zwykły kicz który nie powinien opuścić studia.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Rosomak		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20572</link>

		<dc:creator><![CDATA[Rosomak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 10:37:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20572</guid>

					<description><![CDATA[zgrabny ten cytat :) bardzo zgrabny..]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>zgrabny ten cytat :) bardzo zgrabny..</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: krzychu		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20573</link>

		<dc:creator><![CDATA[krzychu]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 10:12:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/06/czysty-jak-lzy/#comment-20573</guid>

					<description><![CDATA[&lt;i&gt;A poza tym, zgodnie z zasadą Stieglitza - to ja, autor, mam narzucać to, co ma myśleć widz. Nie wolno pozostawić mu zbyt szerokiej przestrzeni na interpretacje.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No cóż - co innego praktyka (tu: praktyka Stieglitza), a co innego teoria estetyczna. Osobiście daję wiarę przekonaniu, że kontekst i idee, jakie z dziełem wiąże jego autor, nijak mają się do wielości interpretacji, jakie można &lt;b&gt;poprawnie&lt;/b&gt; narzucić na dzieło. W myśl tej idei, dzieło ma wartość wyłącznie w interpretacjach odbiorców bez względu na to, co chciałby autor.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale skądinąd rozumiem twoją reakcję na formalizm ...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><i>A poza tym, zgodnie z zasadą Stieglitza &#8211; to ja, autor, mam narzucać to, co ma myśleć widz. Nie wolno pozostawić mu zbyt szerokiej przestrzeni na interpretacje.</i></p>
<p>No cóż &#8211; co innego praktyka (tu: praktyka Stieglitza), a co innego teoria estetyczna. Osobiście daję wiarę przekonaniu, że kontekst i idee, jakie z dziełem wiąże jego autor, nijak mają się do wielości interpretacji, jakie można <b>poprawnie</b> narzucić na dzieło. W myśl tej idei, dzieło ma wartość wyłącznie w interpretacjach odbiorców bez względu na to, co chciałby autor.</p>
<p>Ale skądinąd rozumiem twoją reakcję na formalizm &#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-05-30 07:46:22 by W3 Total Cache
-->