<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Święty Gral portretu znaleziony&#8230;?	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Tue, 02 Jun 2009 13:35:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: krzychu		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20846</link>

		<dc:creator><![CDATA[krzychu]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2009 13:35:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20846</guid>

					<description><![CDATA[Podręczniki mają swój sens w każdej dziedzinie. Nawet jeśli dana dziedzina, która - jak fotografia - &lt;b&gt;bywa sztuką&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;Co innego jest groźne. Groźne jest to, że ktoś uwierzy, iż podręcznik &lt;b&gt;wyczerpuje&lt;/b&gt; temat, że on wystarcza, że do końca on cię czegoś nauczy. To jest właśnie niebezpieczne. Tam, gdzie wchodzi w grę &lt;i&gt;sztuka&lt;/i&gt; - tam podręcznik jest wyłącznie najniższym szczeblem wtajemniczenia, po którym przechodzi się dalej i głębiej - dalszy postęp jest możliwy wyłącznie poprzez kontakt z żywym człowiekiem, autorytetem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podręczniki mają swój sens w każdej dziedzinie. Nawet jeśli dana dziedzina, która &#8211; jak fotografia &#8211; <b>bywa sztuką</b>.<br />Co innego jest groźne. Groźne jest to, że ktoś uwierzy, iż podręcznik <b>wyczerpuje</b> temat, że on wystarcza, że do końca on cię czegoś nauczy. To jest właśnie niebezpieczne. Tam, gdzie wchodzi w grę <i>sztuka</i> &#8211; tam podręcznik jest wyłącznie najniższym szczeblem wtajemniczenia, po którym przechodzi się dalej i głębiej &#8211; dalszy postęp jest możliwy wyłącznie poprzez kontakt z żywym człowiekiem, autorytetem.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20885</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 May 2009 12:00:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20885</guid>

					<description><![CDATA[@Piotr&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no też bym od czasu do czasu zaufał w gust i smak modelki... :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mariusz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@Piotr</p>
<p>no też bym od czasu do czasu zaufał w gust i smak modelki&#8230; :)))</p>
<p>Mariusz</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Robert		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20891</link>

		<dc:creator><![CDATA[Robert]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 18:45:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20891</guid>

					<description><![CDATA[Lubię twaróg.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Lubię twaróg.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: wojtek lucki		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20892</link>

		<dc:creator><![CDATA[wojtek lucki]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 18:39:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20892</guid>

					<description><![CDATA[Mam podobne przemyślenia do Twoich Piotrze  - już od lat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałem w rękach sporo podręczników różnego rodzaju fotografii: od reportażowej, przez pejzażową, podróżniczą (sic!), studyjną po portretową i akt. Z żalem stwierdzam, że &lt;br /&gt;im starsze wydawnictwo, tym merytorycznie lepsze (mimo, że edytorsko nie do pozazdroszczenia). &lt;br /&gt;Co roku rosną nowe pokolenia adeptów fotografii, dla których takie podręczniki (w sytuacjach braku zaprzyjaźnionego fotoamatora z większym doświadczeniem i chęcią dzielenia się wiedzą) mają nieocenioną wartość edukacyjną w zakresie warsztatu. Aż tyle i tylko tyle.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety wierzących w moc sprawczą tego typu publikacji z roku na rok przybywa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z własnych doświadczeń wiem, że 20 lat temu nikt z nas edukujących się książkami Burzyńskiego, Cypriana, Dederki nie oczekiwał, że staniemy się artystami, bo zrozumiemy relację pomiędzy czasem, przysłoną, czułością filmu, zgłębimy tajniki działania różnego rodzaju wywoływaczy, zapanujemy nad głębią ostrości, tonalnością i tym podobnymi zbędnościami epoki cyfrowej fotografii...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś młodzi doświadczeniem fotoamatorzy [nie wszyscy, nie chcę generalizować]  oczekują gotowej, sprawdzonej recepty na  mistrzowski efekt. Nawet kosztem treści i sensu. Coraz mniej ważny staje cel fotografowania, liczy się tylko efektowny rezultat. Zwłaszcza taki, który wpisuje sie w aktualne mody prezentacji obrazu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasy takie ?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam podobne przemyślenia do Twoich Piotrze  &#8211; już od lat.</p>
<p>Miałem w rękach sporo podręczników różnego rodzaju fotografii: od reportażowej, przez pejzażową, podróżniczą (sic!), studyjną po portretową i akt. Z żalem stwierdzam, że <br />im starsze wydawnictwo, tym merytorycznie lepsze (mimo, że edytorsko nie do pozazdroszczenia). <br />Co roku rosną nowe pokolenia adeptów fotografii, dla których takie podręczniki (w sytuacjach braku zaprzyjaźnionego fotoamatora z większym doświadczeniem i chęcią dzielenia się wiedzą) mają nieocenioną wartość edukacyjną w zakresie warsztatu. Aż tyle i tylko tyle.</p>
<p>Niestety wierzących w moc sprawczą tego typu publikacji z roku na rok przybywa.</p>
<p>Z własnych doświadczeń wiem, że 20 lat temu nikt z nas edukujących się książkami Burzyńskiego, Cypriana, Dederki nie oczekiwał, że staniemy się artystami, bo zrozumiemy relację pomiędzy czasem, przysłoną, czułością filmu, zgłębimy tajniki działania różnego rodzaju wywoływaczy, zapanujemy nad głębią ostrości, tonalnością i tym podobnymi zbędnościami epoki cyfrowej fotografii&#8230;</p>
<p>Dziś młodzi doświadczeniem fotoamatorzy [nie wszyscy, nie chcę generalizować]  oczekują gotowej, sprawdzonej recepty na  mistrzowski efekt. Nawet kosztem treści i sensu. Coraz mniej ważny staje cel fotografowania, liczy się tylko efektowny rezultat. Zwłaszcza taki, który wpisuje sie w aktualne mody prezentacji obrazu.</p>
<p>Czasy takie ?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20894</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 15:22:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20894</guid>

					<description><![CDATA[Mariusz, &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Akurat tutaj nie bylo wizazu... :)Stylizacja mojego pomyslu, sam zalatwiam ciuchy i modelka :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mariusz, </p>
<p>Akurat tutaj nie bylo wizazu&#8230; :)Stylizacja mojego pomyslu, sam zalatwiam ciuchy i modelka :)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: RJ		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20895</link>

		<dc:creator><![CDATA[RJ]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 11:06:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/05/swiety-gral-portretu-znaleziony/#comment-20895</guid>

					<description><![CDATA[Miałem w rękach inną książkę Petersona - &quot;Kreatywna fotografia bez tajemnic&quot;. Jak napisał Mariusz, jest to niezła rzecz dla początkujących. To oczywiste, że żadna książka nie zrobi z nikogo Helmuta Newtona i Peterson wcale tego nie obiecuje. Nie wiem, czy poza notką wydawniczą przeczytałeś coś w tej książce, ale jest tam sporo ćwiczeń do zrobienia samemu &quot;w plenerze&quot;.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałem w rękach inną książkę Petersona &#8211; &#8220;Kreatywna fotografia bez tajemnic&#8221;. Jak napisał Mariusz, jest to niezła rzecz dla początkujących. To oczywiste, że żadna książka nie zrobi z nikogo Helmuta Newtona i Peterson wcale tego nie obiecuje. Nie wiem, czy poza notką wydawniczą przeczytałeś coś w tej książce, ale jest tam sporo ćwiczeń do zrobienia samemu &#8220;w plenerze&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-04-08 04:06:16 by W3 Total Cache
-->