<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Grzech śmiertelny Jacka Piotrowskiego&#8230;.	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Mar 2009 18:25:46 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21652</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 18:25:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21652</guid>

					<description><![CDATA[Koleś z Moreny zawiaduje 15 lampami, 4 asystentami, pierwszą ligą stylistów, zajebistymi modelkami. To namacalny gościu. Ziomal. Jęsli jemu się udało, to może mi też się uda!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koleś z Moreny zawiaduje 15 lampami, 4 asystentami, pierwszą ligą stylistów, zajebistymi modelkami. To namacalny gościu. Ziomal. Jęsli jemu się udało, to może mi też się uda!</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21668</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2009 19:09:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21668</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo ciekawa dyskusja. Więc się dorzucam…&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Sztuka kontra rzemiosło.&lt;br/&gt;Czy fotografia będzie czymś lepszym jeśli nazwiemy ją sztuką?&lt;br/&gt;Czemu służy to dodatkowe słowo: „sztuka”?&lt;br/&gt;Obawiam się, że może być narzędziem do mentalnego walenia konia.&lt;br/&gt;Fotografia, to przede wszystkim komunikat we właściwym sobie kanale informacyjnym. Aby wytworzyć komunikat potrzebna jest wrażliwość, wyobraźnia oraz intencja i odwaga do sformułowania i wypowiedzenia tezy. Obsługa wspomnianego kanału informacyjnego, czyli medium wymaga znajomości rzemiosła.&lt;br/&gt;Na najniższym szczeblu świadomości fotograficznej będzie to umiejętność obsługi sprzętu fotograficznego. Wyżej: świadome dobranie środków stylistycznych. Jeszcze wyżej: praca w zespole, projektowanie. Najwyżej: wyciągnięcie optimum ze wszystkich tych zasobów.&lt;br/&gt;Jeśli chodzi o treść wypowiedzi fotograficznych, to dobrze by było, aby „artyści” podnosili trochę bardziej uniwersalne, a przynajmniej bardziej konkretne tezy niż: „O kurde, chyba naprawdę jestem artystą…”&lt;br/&gt;Piotrowski powtarzał, że „fotografia dla niego nie jest sztuką” a to co go najbardziej interesuje to rzemiosło. To tylko oznacza że kompletnie nie zajmuje go akademicka dyskusja, czy fotografię można nazwać sztuką czy też nie.&lt;br/&gt;Jeszcze raz: Do czego potrzebna jest nam ta plakietka?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wyjątkowe zdjęcie.&lt;br/&gt;Gdybym nie znał języka polskiego, powiedziałbym, że mam kilkadziesiąt zdjęć wyjątkowych. Ale znam na tyle język polski, iż wiem, że wyjątek, to przypadek pojedynczy. &lt;br/&gt;Zastanawiam się jak mógłbym znaleźć się w posiadaniu zdjęcia wyjątkowego. Może takie które powstało przypadkiem? Niech mi ktoś zaproponuje wyjątkowe zdjęcie!&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Newton&lt;br/&gt;Dobrze skopiować styl Newtona, to wielka sztuka. Ale będzie to tylko kopia. Newton też kopiował. Kto wie kogo?&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Pasja.&lt;br/&gt;Nie histeryzowałbym, że „Od człowieka bez pasji, gorszy jest tylko fanatyk religijny”, Ale w pełni zgadzam się z twierdzeniem że „Jeśli ktoś nie ma w sobie pasji, to nie będzie dobrym muzykiem, fotografem, malarzem…” &lt;br/&gt;Nie wiem tylko czemu służy w recenzji Iczka manifest na temat pasji. Mam nadzieję, że skwapliwej samolanserce. …Bo, czy można Piotrowskiego posądzić o brak pasji? …Skoro w czasie swojej kariery żmudnie doszlifowuje „rzemiosło”, zamiast produkować sztukę?&lt;br/&gt;Mimo ze jest 15 świateł na planie, dodaje jeszcze szesnaste. Może ma płacone za ilość użytych lamp i całą swoją fotografię robi z czystego wyrachowania.&lt;br/&gt;Pasja, podobnie jak lojalność, godność jest wartością wewnętrzną. Nie trzeba sobie robić z tego plakietki. Wychodzi w postaci owoców. Wyobraźcie sobie, ze wasz najlepszy kumpel rozgłasza że jest wobec was lojalny, tajemniczo uśmiechając się przy tym do innych.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Rozczarowanie&lt;br/&gt;Rozczarowanie Iczka -- jakby zaplanowane bo ‘George odradzał…”, „same zdjęcia ... bez echa. Ot - fotki.”  No ale skoro jednak „rozczarowanie”, to ciekawe, jakie przesłanki przed spotkaniem łudziły Iczka, że będzie fajnie.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Pasjonat&lt;br/&gt;Spotkanie ożywiło się dzięki gościowi, którego Iczek nazywa „amatorem pracy w studio”, a ja będę go dalej nazywał „pasjonatem beauty disha”. Cenię sobie jego odwagę i naiwną dociekliwość. To jest prawdziwa pasja. Bez oglądania się na lans. Szarpanie za rękaw do skutku, aby dostać pożądaną informację. Piotrowski cierpliwie i rzetelnie, na ile pozwalała mu pamięć, odpowiadał na takie pytania, które sala komentowała wybuchami śmiechu. (Na spotkaniu tydzień wczesniej fotoreporter Krzysztof Miller na pytania podobnej rangi odpowiadał z uśmieszkiem: „…to za trudne pytanie.” albo: „…Proszę o następne pytanie”.) Pasjonat ośmielił innych do wyartykułowania swoich pytań.&lt;br/&gt;Każdy miał prawo zadać pytanie. Każdy miał szansę wyjść usatysfakcjonowany.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Fotki.&lt;br/&gt;Ach jak wielu fotografów mody pojawiło się w ostatnim czasie w Necie. Fashion, faszyn, fashion itd. Powstaje kupa fotek ocierających się o konwencje fashion. Ale pokażcie mi np. fotografów z Trójmiasta (poproszę linki do realizacji) , dla których sesja modowa, to coś wiecej niż luźne fotki modelki, z powielanymi banalnymi knyfami, trochę światła, rekwizyt, płaskie tło lub przypadkowy plener. Co by mnie usatysfakcjonowało w piktorialu modowym? Konsekwentne opowiedzenie histori. Zaprojektowanie zaskakującego stylu obrau. Stworzenie zestawu wyczerpującego temat. Zbudowanie w nim dramaturgii. Dobranie zdjęć tak, że każde ze zdjęć jest potrzebne, ma w sobie niespodziankę i nie zdradza niespodzianek kolejnych zdjęć, rozwija temat. …I wszystkie zdjęcia są spójne stylistycznie. Jeśli ktoś dostrzeże potrzebę takich umiejętności, niech przeanalizuje foty Piotrowskiego.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Psy na organizację.&lt;br/&gt;Kiepski projektor! Zajechany przez dyskotekowe wizualizacje?&lt;br/&gt;Zaprezentowanie gościa przez organizatorów mogłoby być przynajmniej w encyklopedycznym skrócie.&lt;br/&gt;Zdjęcia przelatywały co najmniej 2 razy za szybko. Piotrowski mogłby przygotować jakiś temat do samodzielnego opowiedzenia.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;No rozgadałem się… Ale nie mam tak poczytnego bloga jak Iczek. &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Iczkowi gratuluję szczerej prowokacji i dużego odzewu w postach.&lt;br/&gt;Pozdrawiam wszystkich&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;kiczyk]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawa dyskusja. Więc się dorzucam…</p>
<p>Sztuka kontra rzemiosło.<br />Czy fotografia będzie czymś lepszym jeśli nazwiemy ją sztuką?<br />Czemu służy to dodatkowe słowo: „sztuka”?<br />Obawiam się, że może być narzędziem do mentalnego walenia konia.<br />Fotografia, to przede wszystkim komunikat we właściwym sobie kanale informacyjnym. Aby wytworzyć komunikat potrzebna jest wrażliwość, wyobraźnia oraz intencja i odwaga do sformułowania i wypowiedzenia tezy. Obsługa wspomnianego kanału informacyjnego, czyli medium wymaga znajomości rzemiosła.<br />Na najniższym szczeblu świadomości fotograficznej będzie to umiejętność obsługi sprzętu fotograficznego. Wyżej: świadome dobranie środków stylistycznych. Jeszcze wyżej: praca w zespole, projektowanie. Najwyżej: wyciągnięcie optimum ze wszystkich tych zasobów.<br />Jeśli chodzi o treść wypowiedzi fotograficznych, to dobrze by było, aby „artyści” podnosili trochę bardziej uniwersalne, a przynajmniej bardziej konkretne tezy niż: „O kurde, chyba naprawdę jestem artystą…”<br />Piotrowski powtarzał, że „fotografia dla niego nie jest sztuką” a to co go najbardziej interesuje to rzemiosło. To tylko oznacza że kompletnie nie zajmuje go akademicka dyskusja, czy fotografię można nazwać sztuką czy też nie.<br />Jeszcze raz: Do czego potrzebna jest nam ta plakietka?</p>
<p>Wyjątkowe zdjęcie.<br />Gdybym nie znał języka polskiego, powiedziałbym, że mam kilkadziesiąt zdjęć wyjątkowych. Ale znam na tyle język polski, iż wiem, że wyjątek, to przypadek pojedynczy. <br />Zastanawiam się jak mógłbym znaleźć się w posiadaniu zdjęcia wyjątkowego. Może takie które powstało przypadkiem? Niech mi ktoś zaproponuje wyjątkowe zdjęcie!</p>
<p>Newton<br />Dobrze skopiować styl Newtona, to wielka sztuka. Ale będzie to tylko kopia. Newton też kopiował. Kto wie kogo?</p>
<p>Pasja.<br />Nie histeryzowałbym, że „Od człowieka bez pasji, gorszy jest tylko fanatyk religijny”, Ale w pełni zgadzam się z twierdzeniem że „Jeśli ktoś nie ma w sobie pasji, to nie będzie dobrym muzykiem, fotografem, malarzem…” <br />Nie wiem tylko czemu służy w recenzji Iczka manifest na temat pasji. Mam nadzieję, że skwapliwej samolanserce. …Bo, czy można Piotrowskiego posądzić o brak pasji? …Skoro w czasie swojej kariery żmudnie doszlifowuje „rzemiosło”, zamiast produkować sztukę?<br />Mimo ze jest 15 świateł na planie, dodaje jeszcze szesnaste. Może ma płacone za ilość użytych lamp i całą swoją fotografię robi z czystego wyrachowania.<br />Pasja, podobnie jak lojalność, godność jest wartością wewnętrzną. Nie trzeba sobie robić z tego plakietki. Wychodzi w postaci owoców. Wyobraźcie sobie, ze wasz najlepszy kumpel rozgłasza że jest wobec was lojalny, tajemniczo uśmiechając się przy tym do innych.</p>
<p>Rozczarowanie<br />Rozczarowanie Iczka &#8212; jakby zaplanowane bo ‘George odradzał…”, „same zdjęcia &#8230; bez echa. Ot &#8211; fotki.”  No ale skoro jednak „rozczarowanie”, to ciekawe, jakie przesłanki przed spotkaniem łudziły Iczka, że będzie fajnie.</p>
<p>Pasjonat<br />Spotkanie ożywiło się dzięki gościowi, którego Iczek nazywa „amatorem pracy w studio”, a ja będę go dalej nazywał „pasjonatem beauty disha”. Cenię sobie jego odwagę i naiwną dociekliwość. To jest prawdziwa pasja. Bez oglądania się na lans. Szarpanie za rękaw do skutku, aby dostać pożądaną informację. Piotrowski cierpliwie i rzetelnie, na ile pozwalała mu pamięć, odpowiadał na takie pytania, które sala komentowała wybuchami śmiechu. (Na spotkaniu tydzień wczesniej fotoreporter Krzysztof Miller na pytania podobnej rangi odpowiadał z uśmieszkiem: „…to za trudne pytanie.” albo: „…Proszę o następne pytanie”.) Pasjonat ośmielił innych do wyartykułowania swoich pytań.<br />Każdy miał prawo zadać pytanie. Każdy miał szansę wyjść usatysfakcjonowany.</p>
<p>Fotki.<br />Ach jak wielu fotografów mody pojawiło się w ostatnim czasie w Necie. Fashion, faszyn, fashion itd. Powstaje kupa fotek ocierających się o konwencje fashion. Ale pokażcie mi np. fotografów z Trójmiasta (poproszę linki do realizacji) , dla których sesja modowa, to coś wiecej niż luźne fotki modelki, z powielanymi banalnymi knyfami, trochę światła, rekwizyt, płaskie tło lub przypadkowy plener. Co by mnie usatysfakcjonowało w piktorialu modowym? Konsekwentne opowiedzenie histori. Zaprojektowanie zaskakującego stylu obrau. Stworzenie zestawu wyczerpującego temat. Zbudowanie w nim dramaturgii. Dobranie zdjęć tak, że każde ze zdjęć jest potrzebne, ma w sobie niespodziankę i nie zdradza niespodzianek kolejnych zdjęć, rozwija temat. …I wszystkie zdjęcia są spójne stylistycznie. Jeśli ktoś dostrzeże potrzebę takich umiejętności, niech przeanalizuje foty Piotrowskiego.</p>
<p>Psy na organizację.<br />Kiepski projektor! Zajechany przez dyskotekowe wizualizacje?<br />Zaprezentowanie gościa przez organizatorów mogłoby być przynajmniej w encyklopedycznym skrócie.<br />Zdjęcia przelatywały co najmniej 2 razy za szybko. Piotrowski mogłby przygotować jakiś temat do samodzielnego opowiedzenia.</p>
<p>No rozgadałem się… Ale nie mam tak poczytnego bloga jak Iczek. </p>
<p>Iczkowi gratuluję szczerej prowokacji i dużego odzewu w postach.<br />Pozdrawiam wszystkich</p>
<p>kiczyk</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21679</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 23:02:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21679</guid>

					<description><![CDATA[Nudzą mnie ludzie, ktorzy potrzebuja 2,5 godziny by pokazać, że mają pasję. Flaki z olejem...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nudzą mnie ludzie, ktorzy potrzebuja 2,5 godziny by pokazać, że mają pasję. Flaki z olejem&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21684</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 22:01:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21684</guid>

					<description><![CDATA[byles na spotkaniu 45 min,a trwalo 2,5h ja wytwalem i zyskalem, fakt facio na poczatku raczej zniechecal do siebie brakiem podejscia do ludz ktory przyszli posluchac co tam w swiecie wielkiej fotografii, tak przyznaje nie umial sie zaprezentowc, ale pozniej pokazal kilka zestawow zdjec reportazowych ktore byly bardzo fajne - np. auta prl, powiedzial tez prawde ze kiedys sama pasja i zdzblo talentu wystarczylo by sie przebic, teraz jest trudniej bo kilku ciekawych pstrykach konkurujesz juz z calym swiatem, gosciu nie uwaza sie za artyste bo uwaza byc moze slusznie ,ale  napewno potrafi dobrze oswietlic zdjecie. konkluzja byles n 1/3 spotkania i wyciagasz moim zdaniem zbyt daleko idace wnioski. te 2/3 spotkania pomogly mi go troche bardziec zrozumiec dlaczego tak o sobie mowil. &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;oswi.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>byles na spotkaniu 45 min,a trwalo 2,5h ja wytwalem i zyskalem, fakt facio na poczatku raczej zniechecal do siebie brakiem podejscia do ludz ktory przyszli posluchac co tam w swiecie wielkiej fotografii, tak przyznaje nie umial sie zaprezentowc, ale pozniej pokazal kilka zestawow zdjec reportazowych ktore byly bardzo fajne &#8211; np. auta prl, powiedzial tez prawde ze kiedys sama pasja i zdzblo talentu wystarczylo by sie przebic, teraz jest trudniej bo kilku ciekawych pstrykach konkurujesz juz z calym swiatem, gosciu nie uwaza sie za artyste bo uwaza byc moze slusznie ,ale  napewno potrafi dobrze oswietlic zdjecie. konkluzja byles n 1/3 spotkania i wyciagasz moim zdaniem zbyt daleko idace wnioski. te 2/3 spotkania pomogly mi go troche bardziec zrozumiec dlaczego tak o sobie mowil. </p>
<p>oswi.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: natka boska		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21688</link>

		<dc:creator><![CDATA[natka boska]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 16:13:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21688</guid>

					<description><![CDATA[Skoro pierwsze z cyklu to chyba tym bardziej można im wybaczyć? poza tym zamiast narzekać, lepiej dać im kilka wskazówek, jak mozna zrobic to lepiej. potem sprawdzic i ocenic efekty.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Skoro pierwsze z cyklu to chyba tym bardziej można im wybaczyć? poza tym zamiast narzekać, lepiej dać im kilka wskazówek, jak mozna zrobic to lepiej. potem sprawdzic i ocenic efekty.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jacek Lidwin		</title>
		<link>https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21689</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jacek Lidwin]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Mar 2009 11:49:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2009/03/grzech-smiertelny-jacka-piotrowskiego/#comment-21689</guid>

					<description><![CDATA[mam wrażenie że chodząc na te spotkania obrazujesz to dość znane (bodajże z Cortazara) stwierdzenie że mapa to nie terytorium i masz trochę pretensji do terytorium że nie jest mapą. chciałbyś spotkań z &quot;ikonami&quot; a spotykasz zwykłych ludzi. pewnie Newton byłby ciekawszy (gdyby żył) ale on był przyzwycajony do kontaktów z mediami, do kreowania własnego wizerunku, a polscy fotografowie są w tym amatorami, po prostu w Polsce najlepsi fotografowie nie mają statusu gwiazd, więc nie mają wprawy. pytanie czy spotykając się z N. Arakim zobaczyłbyś człowieka czy wizerunek?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>mam wrażenie że chodząc na te spotkania obrazujesz to dość znane (bodajże z Cortazara) stwierdzenie że mapa to nie terytorium i masz trochę pretensji do terytorium że nie jest mapą. chciałbyś spotkań z &#8220;ikonami&#8221; a spotykasz zwykłych ludzi. pewnie Newton byłby ciekawszy (gdyby żył) ale on był przyzwycajony do kontaktów z mediami, do kreowania własnego wizerunku, a polscy fotografowie są w tym amatorami, po prostu w Polsce najlepsi fotografowie nie mają statusu gwiazd, więc nie mają wprawy. pytanie czy spotykając się z N. Arakim zobaczyłbyś człowieka czy wizerunek?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-05-05 01:02:24 by W3 Total Cache
-->