<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Spotkałem zawodowca&#8230;	</title>
	<atom:link href="https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/</link>
	<description>blog o dobrej fotografii</description>
	<lastBuildDate>Wed, 27 Aug 2008 06:46:21 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: iczek		</title>
		<link>https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23597</link>

		<dc:creator><![CDATA[iczek]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 06:46:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23597</guid>

					<description><![CDATA[@dagio - to nie był nikt z Trójmiasta... Ani nazwisko, ani inicjały nic Ci nie powiedzą...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Hasek - myślę, że Jerzy ujął to idealnie... Fotografia uprawiana zawodowo w sensie rzemieślniczym to jak z każdym innym zawodzie, po prostu robota dla klienta... Bycie natomiast artysta fotografii to drugi biegun. Chyba najpełniej slowo fotograf oddaja ludzie, ktorzy pośrodkują umiejętnie te dwa światy.&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Jurek - to nie jest tak, że ja się czegoś spodziewałem. Ot, po prostu przekazuje Ci moją reakcję i to jak widzę gościa, który wykonuje zawód opierający się na tym, co dla mnie też ważne. Jak inne są to światy. Nie ma mowy tutaj o konkurencji :) Ja nigdy nie będę zawodowym fotografem...&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Z tym domem to przesadziłeś...:) Bo tak blok, jak i dom mają zalety i wady. Znam domy też zasikane z połamanymi płotami.. :)&lt;br/&gt;Tak samo jak znam zawodowców, którzy nie cierpią z tego powodu, że nie robią zdjęć jak Newton :)&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Poza tym, ja nigdzie nie napisałem, ze ten Zawodowiec nie robi dobrych zdjęć...:)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>@dagio &#8211; to nie był nikt z Trójmiasta&#8230; Ani nazwisko, ani inicjały nic Ci nie powiedzą&#8230;</p>
<p>@Hasek &#8211; myślę, że Jerzy ujął to idealnie&#8230; Fotografia uprawiana zawodowo w sensie rzemieślniczym to jak z każdym innym zawodzie, po prostu robota dla klienta&#8230; Bycie natomiast artysta fotografii to drugi biegun. Chyba najpełniej slowo fotograf oddaja ludzie, ktorzy pośrodkują umiejętnie te dwa światy.</p>
<p>@Jurek &#8211; to nie jest tak, że ja się czegoś spodziewałem. Ot, po prostu przekazuje Ci moją reakcję i to jak widzę gościa, który wykonuje zawód opierający się na tym, co dla mnie też ważne. Jak inne są to światy. Nie ma mowy tutaj o konkurencji :) Ja nigdy nie będę zawodowym fotografem&#8230;</p>
<p>Z tym domem to przesadziłeś&#8230;:) Bo tak blok, jak i dom mają zalety i wady. Znam domy też zasikane z połamanymi płotami.. :)<br />Tak samo jak znam zawodowców, którzy nie cierpią z tego powodu, że nie robią zdjęć jak Newton :)</p>
<p>Poza tym, ja nigdzie nie napisałem, ze ten Zawodowiec nie robi dobrych zdjęć&#8230;:)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Jerzy Pawlowski		</title>
		<link>https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23598</link>

		<dc:creator><![CDATA[Jerzy Pawlowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 03:36:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23598</guid>

					<description><![CDATA[W każdym zawodzie są ludzie wspaniali, przeciętni, i chamy. To że akurat spotkałeś się z nienajlepszym przedstawicielem zawodu (jak piszesz przez telefon byłeś z góry zorientowany co do osobowości) to nie znaczy że wszystkich foto zawodowców należy podciągnąć pod to samo, a trochę Twój tekst tak odbieram.&lt;br/&gt;Nie wiem zresztą czego się spodziewałeś, na pogawędki żaden zawodowiec, obojętne miły czy nie, nie ma czasu w czasie pracy (to nie posada w biurze). Na owocne pogadanie trzeba go było zaprosić na dobrą kolację w atrakcyjnym miejscu (podejście biznesowe - ludzie są od razu inaczej ustawieni jak się ich karmi, sprawdzone wiele razy). A jeżeli miało być z tego zlecenie czy kontakty to lepiej ten czas zużyć na spotkania z potencjalnymi klientami a nie z konkurencją. &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Hasek, tak przerażająco nie jest i  dobrym zawodowcem nikt nie pomiata -  a zawód połączony z pasją (obojętna forma i zależność) to coś wspaniałego w porównianiu z pasją po 8 godzinach pracy lub w weekendy. Twój post przypomina mi opowieści ludzi mieszkających w bloku z zasikaną windą o tym jak to nie warto mieć domu bo trzeba czasem dach naprawić i płot pomalować.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W każdym zawodzie są ludzie wspaniali, przeciętni, i chamy. To że akurat spotkałeś się z nienajlepszym przedstawicielem zawodu (jak piszesz przez telefon byłeś z góry zorientowany co do osobowości) to nie znaczy że wszystkich foto zawodowców należy podciągnąć pod to samo, a trochę Twój tekst tak odbieram.<br />Nie wiem zresztą czego się spodziewałeś, na pogawędki żaden zawodowiec, obojętne miły czy nie, nie ma czasu w czasie pracy (to nie posada w biurze). Na owocne pogadanie trzeba go było zaprosić na dobrą kolację w atrakcyjnym miejscu (podejście biznesowe &#8211; ludzie są od razu inaczej ustawieni jak się ich karmi, sprawdzone wiele razy). A jeżeli miało być z tego zlecenie czy kontakty to lepiej ten czas zużyć na spotkania z potencjalnymi klientami a nie z konkurencją. </p>
<p>Hasek, tak przerażająco nie jest i  dobrym zawodowcem nikt nie pomiata &#8211;  a zawód połączony z pasją (obojętna forma i zależność) to coś wspaniałego w porównianiu z pasją po 8 godzinach pracy lub w weekendy. Twój post przypomina mi opowieści ludzi mieszkających w bloku z zasikaną windą o tym jak to nie warto mieć domu bo trzeba czasem dach naprawić i płot pomalować.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23599</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Aug 2008 23:13:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23599</guid>

					<description><![CDATA[Tak z ciekawosci spytam co to za album byl, ze az tak zwrocil uwage tego zawodowca ?;&#062;&lt;br/&gt;A tak wogole to troche przerazajace jest to co piszesz, znaczy ta relacja z tego spotkania. Bo z jednej strony fajnie kasa prestiz itd., ale z drugiej jednek ten czlowiek musi miec naprawde ciezko ciagle jest ogranicznony nie moze realizowac do konca (chyba) tego tak naprawde co by chcial. Ciagle mu sie narzuca jakies tematy i do tego jeszcze jest wciaz zabiegany i poddenerwowany. Sam pewnie w glowie ma duzo pomyslow na sesje, ale nie ma na nie czasu. Ogolem tak sie zastanawiam, ze fajnie jak bym zostal takim zawodowym fotografem zarabial kupe kasy i wogole. Lecz jednak fakt, ze bylbym  kontrolowany i narzucalo by mi sie cos, jest dla mnie przerazajacy... I z jednej strony czlowiek chcialby byc slawny i bogaty co oczywiscie jest cholernie trudne do osiagniecia, a z drugiej jednak droga jaka trzeba przebyc by stac sie kims takim jest straszna. Chyba najlepiej jest pozostac pasjonatem fotografii robic zdjecia, kreowac swoje wizje i wierzyc, ze ktos kiedys Cie zauwazy, kupie Twoje zdjecie za pare milionow i wszyscy beda zadowoleni :D Pomarzyc zawsze mozna, wiem ;)&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Pozdrawiam ;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak z ciekawosci spytam co to za album byl, ze az tak zwrocil uwage tego zawodowca ?;&gt;<br />A tak wogole to troche przerazajace jest to co piszesz, znaczy ta relacja z tego spotkania. Bo z jednej strony fajnie kasa prestiz itd., ale z drugiej jednek ten czlowiek musi miec naprawde ciezko ciagle jest ogranicznony nie moze realizowac do konca (chyba) tego tak naprawde co by chcial. Ciagle mu sie narzuca jakies tematy i do tego jeszcze jest wciaz zabiegany i poddenerwowany. Sam pewnie w glowie ma duzo pomyslow na sesje, ale nie ma na nie czasu. Ogolem tak sie zastanawiam, ze fajnie jak bym zostal takim zawodowym fotografem zarabial kupe kasy i wogole. Lecz jednak fakt, ze bylbym  kontrolowany i narzucalo by mi sie cos, jest dla mnie przerazajacy&#8230; I z jednej strony czlowiek chcialby byc slawny i bogaty co oczywiscie jest cholernie trudne do osiagniecia, a z drugiej jednak droga jaka trzeba przebyc by stac sie kims takim jest straszna. Chyba najlepiej jest pozostac pasjonatem fotografii robic zdjecia, kreowac swoje wizje i wierzyc, ze ktos kiedys Cie zauwazy, kupie Twoje zdjecie za pare milionow i wszyscy beda zadowoleni :D Pomarzyc zawsze mozna, wiem ;)</p>
<p>Pozdrawiam ;)</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Anonimowy		</title>
		<link>https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23600</link>

		<dc:creator><![CDATA[Anonimowy]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Aug 2008 21:08:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://iczek.pl/2008/08/spotkalem-zawodowca/#comment-23600</guid>

					<description><![CDATA[Hmm.. jakie inicjaly ma ten zawodowiec? Moze D.K. a moze M.M. ? Taka ciekawosc czy kojarze..]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm.. jakie inicjaly ma ten zawodowiec? Moze D.K. a moze M.M. ? Taka ciekawosc czy kojarze..</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>

<!--
Performance optimized by W3 Total Cache. Learn more: https://www.boldgrid.com/w3-total-cache/?utm_source=w3tc&utm_medium=footer_comment&utm_campaign=free_plugin

Page Caching using Disk: Enhanced 
Lazy Loading (feed)

Served from: iczek.pl @ 2026-05-01 04:14:07 by W3 Total Cache
-->