Frutiger, Człowiek i jego znaki

150 150 FotoPropaganda

Dobre Wysokolatające Nagradzane Duchy Fotografii poleciły mi książkę. I ja Wam ją polecam.

Nazwa Frutiger dla sporej grupy pasjonatów grafiki oznacza przede wszystkim jedną z najlepszych w historii czcionek komputerowych. Niewielu jednak wie, że jej nazwa pochodzi o nazwiska jej autora – Adriana Frutigera. Ten szwajcarski typograf, uznawany za guru tej nauki, stworzył całe systemy opisujące znaki, ale przede wszystkim ujmował je w koogzystencji z ludzkim postrzeganiem i sposobem ich odbioru przez umysł – zmysły człowieka. Jakie znaczeni ma dla nas kropka, a jakie linia przecinająca druga linię po środku (krzyżyk) potrafi tak interesująco wyjaśnić tylko on :)

Książki jeszcze nie skończyłem. Ale po kilkudziesięciu stronach, spokojnie stwierdzam, że każdy fotograf powinien ją przeczytać. Sposób opisywania znaków. Symboli. Relacji między liniami, polami, płaszczyznami jest niesamowity. Czyta się to jak powieść sensacyjną, chociaż skupienia wymaga i świeżego oka. Czytanie po nocy nie sprawdza się.

„Człowiek i jego znaki” to książka obowiązkowa. Pięknie wydana. Symboliczna rzec można.. :)

Przy okazji polecam wydawnictwo d2d.pl. Masa świetnych pozycji i błyskawiczna obsługa :)

 

4 komentarze

Komentowanie zamknięte.